Wybierz wiadomości od
# do # FAQ
[/[Drukuj]\]


Przyczepianie się ziaren prochu do lejka
Forum Elaboracji => Wszystko o sprzęcie i wyposażeniu



#1: Przyczepianie się ziaren prochu do lejka Autor: Arek_78Skąd: Lubin PostWysłany: Sobota, 09 Listopad 2019, 18:36
    —
Zaczynam mieć dosyć stukania po lejku.
Zawsze jakieś 2-3 ziarenka mi się przyczepiają do ścian lejka a po stukaniu lądują na stole.
Kto ma jakiś sposób na to?

Dodam, że tacki wagi też mają tą przypadłość. Uważam bardzo, aby nie dotykać paluchami, a pomimo tego zawsze gdzieś się przyczepią.


#2: Przyczepianie się ziaren prochu do lejka Autor: Alert1a PostWysłany: Sobota, 09 Listopad 2019, 19:34
    —
Cześć.
Miałem to samo, moje "laboratorium" jest ciepłym pomieszczeniem i jest suche powietrze.
Przed ostatnim Long Range na Drawsku dostawałem kota, proch kleił się do lejków, łyżeczek, do wszystkiego.
Po zawodach odwiedziłem pomarańczowy portal na A...... i kupiłem blaszki mosiężne, rurki i jeden wieczór
w garażu. Wszystko mam z mosiądzu, na w/w portalu znałem jakieś naczynie mosiężne do którego wsypuję proch z butli i nabieram łyżeczką.
Włożyłem go do bębna razem z łuskami i wygląda jakbym podprowadził mojemu proboszczowi z kościoła:)
Na poważnie, problemy elektrostatyczne poszły w niepamięć. Zdjęcia robiłem na potrzebę odpowiedzi na tego posta i akurat miałem dziś dzień mycia łusek Smile








#3:  Autor: Arek_78Skąd: Lubin PostWysłany: Sobota, 09 Listopad 2019, 20:26
    —
Hmm. Myślałem, że będzie prostsze rozwiązanie Razz
Ale dam radę zrobić taki lejek. Dzięki za podpowiedź.
Tylko po ciula sprzedają tyle rzeczy, które są tak przydatne jak dziura w łajbie.

PS
Moje łuski właśnie się suszą w piekarniku. Widzę, że nie tylko ja czas sobotni dobrze wykorzystałem


#4:  Autor: piotrpawel1Skąd: Poznan PostWysłany: Sobota, 09 Listopad 2019, 21:25
    —
Użyj płynu antystatycznego do prania , działa na 100% Musisz wypłukac w nim lejek /w roztworze/ i wysuszyc .


#5:  Autor: Arek_78Skąd: Lubin PostWysłany: Sobota, 09 Listopad 2019, 21:43
    —
Zaraz zawinę żonie Lenora Smile i sprawdzę


#6:  Autor: andy7Skąd: co skad ? Z miasta Hamow i Burkow PostWysłany: Sobota, 09 Listopad 2019, 23:14
    —
Tez mialem, zwykly plyn do mycia szyb !

Wink


#7:  Autor: donkihotSkąd: Dąbrówka- woj. Mazowieckie PostWysłany: Niedziela, 10 Listopad 2019, 09:12
    —
A ja walczyłem z elektrostatyką i na ratunek przyszedł grafit (nawet mówię o tym w tym filmie https://www.youtube.com/watch?v=TJ0oQXocJSc) Trzeba zmatowić lejek czy szalkę (papier 1000-1500) i wetrzeć w powierzchnię pył grafitowy (ołówek utarty na tym samym papierze ściernym) Załatwia problem definitywnie.


#8:  Autor: Arek_78Skąd: Lubin PostWysłany: Niedziela, 10 Listopad 2019, 09:19
    —
Oglądałem. Tylko na razie szukałem bezinwazyjnego sposobu bo mam taki fajny gładziutki lejek i nie chciałem go uszkodzić Smile


#9:  Autor: donkihotSkąd: Dąbrówka- woj. Mazowieckie PostWysłany: Poniedziałek, 11 Listopad 2019, 07:51
    —
Arek_78 napisał:
Oglądałem. Tylko na razie szukałem bezinwazyjnego sposobu bo mam taki fajny gładziutki lejek i nie chciałem go uszkodzić Smile

Twój wybór, piękny gładziutki- naelektryzowany lub posmarowany grafitem i działający jak trzeba? halo!


#10:  Autor: BreadySkąd: Dupont PA USA PostWysłany: Poniedziałek, 11 Listopad 2019, 15:43
    —
Przesyp przez lejek kilogram prochu ktory ma grafitowane ziarna z 2 razy (u mnie byl Bullseye) i problem nagrafitowania lejka zniknie.
I nie czysc ,nie myj lejka po pracy ,wystarczy przedmuchac sprezonym powietrzem.
A ze widac zaciemnienia od grafitu - tak ma byc.


#11:  Autor: KrisSz PostWysłany: Wtorek, 12 Listopad 2019, 08:46
    —
Ja u siebie wszystko co ma kontakt z prochem najpierw odtłuszczam (np gun cleanerem, alkoholem izopropylowym etc) a potem biorę szpatułkę do uszu i nacieram powierzchnie proszkiem grafitowym (zakup drobnej ilości na znanym portalu aukcyjnym starcza „na wieki”). Nic nie matuję. Powierzchnia plastikó nabiera lekko ciemnego metalicznego połysku.


#12:  Autor: Saper94Skąd: Częstochowa PostWysłany: Środa, 13 Listopad 2019, 11:32
    —
może to głupie ale ja swój lejek skleiłem z kartonu (okładka bloku technicznego) i dopasowalem tak aby na wcisk wchodził do łuski. błyszczaca strona do wewnatrz. działa. nic sie nie przykleja, wiec nie szukałem innego lejka i tak zostałem z tym


#13:  Autor: Arek_78Skąd: Lubin PostWysłany: Niedziela, 24 Listopad 2019, 09:42
    —
donkihot - dziękuję za poradę. Zrobiłem tak jak pisałeś. Papier ścierny 2000, przeszlifowałem lejek, później naniosłem na papier grafit (kupiony na znanym portalu aukcyjnym za 8 zł), przeszlifowałem jeszcze raz. Lejek nie jest estetyczny, ale nie ma problemu z przyczepianiem się ziaren prochu. Wypadają co do jednego.

Możesz kiedyś umieścić filmik z taką pracą - będzie dla potomnych. Problem wyeliminowany całkowicie.

PS
Zleciłem firmie wykonanie lejka mosiężnego. Jak przyjdzie i przetestuję to puszczę namiary wykonawcy na forum. Za wzornik posłużył lejek szary Lyman - E-ZEE


#14:  Autor: donkihotSkąd: Dąbrówka- woj. Mazowieckie PostWysłany: Niedziela, 24 Listopad 2019, 12:01
    —
To super, cieszę się że mogłem pomóc. Smile


Forum Elaboracji => Wszystko o sprzęcie i wyposażeniu => Przyczepianie się ziaren prochu do lejka
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1