Rejestracja Szukaj FAQ Zaloguj  
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku gwintowniki i narzynki amerykańskie
gwintowniki i narzynki amerykańskie
slawek1972
Odpowiedz z cytatem
Jak w temacie...., kłopot zasadza się na tym, że nie można tego kupić w Polsce. Niby calowe są ale czy na pewno?
Jest to trochę wołanie na puszczy i z pewnością znakomita większość powyższy post pominie.
Jednak na naszym rynku jest coraz więcej rzeczy sprowadzanych z za oceanu w tym choćby wyciory. Sprawa prosta - gwint bodaj 8/36.
Oczywiście szczotki czy Tipton czy Otis oraz parę innych pasuje wymiennie. Polskie wytwory już nie koniecznie.
Na wytworzenie przejściówki nikt dotąd nie wpadł. Wczoraj udało mi się zakupić gwintownik i narzynkę za jedyne 200 złotych i wykonam sobie taką przejściówkę i nie tylko.
Pomysł w gruncie rzeczy idiotyczny, gdyż "jakieś" przejściówki kosztują między 4 a 14 złotych. Tylko nie ma takiej jak potrzeba zarówno do broni kulowej jak i do broni śrutowej.

Pomijając powyższe mam do zamontowania sprowadzony z USA przeziernik do którego w zestawie dołączone są dwie śrubki oczywiście z egzotycznym gwintem 6/48 UNS.
żeby było śmieszniej nawet u nich jest to dość szczególny rodzaj gwintu. Ktoś zapyta po co ci to? Można przecież wziąć 3,5 mm drobnozwojny metryczny i jest ok.
Pewnie taaaak, ale co oryginał, to oryginał.
To, że poszukuję takiego gwintownika, to prawda i rad byłbym go odnaleźć.
Okazuje się, że w Polsce nigdy nikt, żadna fabryka tego nigdy nie zrobiła! Raz co prawda coś, ale to była tylko narzynka.
Wydaje się, że to temat absurdalny, ale bardzo dużo sprzętu w naszych rękach ma właśnie takie pochodzenie i nie chodzi tylko o broń. Wszystkie urządzenia pomocnicze i narzędzia też.
Jakie to ma znaczenie? Prawie nie ma !
Prawie robi jednak różnicę. Gdyby przyjąć, że chcecie dorobić sobie łuskę wzorcową do pomiaru OAL w kalibrze, który dla amerykanów jest abstrakcyjny, to czym wykonacie w denku gwint? Jak dorobicie zgubioną końcówkę do ślepego zamka do czyszczenia? Co gdy zgubicie śrubkę do montażu albo chcecie ją wymienić, gdyż główka ucierpiała przy odkręcaniu czy zakręcaniu?
Pominę, że złamałem dźwignię od prasy- nie pytajcie jak.
Wyżebrałem w zaprzyjaźnionym sklepie kilka zaślepek do otworów montażowych po montażu lunety na amerykańskim karabinie, który kupiłem z takowym a miałem fanaberię, by zamontować rzeczony przeziernik.
Nie mam pojęcia, czy ktoś nad powyższym się zastanawiał i czy rozważania nie skończyły się na przejściu na gwint metryczny.
Może ktoś coś podpowie?
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty slawek1972Wyślij prywatną wiadomośćTelefony
wierzba
Odpowiedz z cytatem
Sławek, wejdź na aliexpress i znajdziesz tam wszystkie możliwe przejściówki do wyciorów, różne gwinty, również z wewnętrznych na zewnętrzne.
Na przykład:
https://www.aliexpress.com/item/Green-World-1pc-lot-Solid-Brass-Adapter-Male-Thread-10-32T-Female-Thread-8-32T/32852473627.html

_________________
pozdrawiam
Andrzej Wierzbicki
SQ5KWL
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wierzbaWyślij prywatną wiadomość
Re: gwintowniki i narzynki amerykańskie
wozzi
Odpowiedz z cytatem
slawek1972 napisał:
Pominę, że złamałem dźwignię od prasy- nie pytajcie jak.


A ja jednak zapytam... Wink

Nie, pomoc nie mogę, chociaż bardzo dobrze rozumiem problem.

_________________
.303 brit .308 win 6,5x55se .45acp 9x19mm .22lr
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wozziWyślij prywatną wiadomość
slawek1972
Odpowiedz z cytatem
Koledzy...., sprawdzałem wszystkie opcje. Tak jak u nas jest metryczny i c...j, tak u nich jest calowy i c...j.
Kiedyś nawet coś zamawiałem w fabryce LEE ale jak przyszło, to już rozwiązałem problem w inny sposób i zapomniałem.
Niby parę dolarów i jeszcze trochę za przesyłkę a potem powiedzą, że do RPA wysyłają ale do Polski nie.
Druga rzecz, to ile czasu i kasy to kosztuje. Teraz mogę sobie zrobić choćby jaga do 12 GA i choćby końcówkę do dostępnych filców w 12GA o innych nie wspomnę.

Teraz gorsze.....:
złamałem dźwignię do prasy, bowiem.... :
zrobiłem sobie matrycę do wyciskania gas checków z blaszki miedzianej, która najpierw trzeba było odpuścić a dopiero pakować w prasę. Powinienem sobie kupic taką ze 2 T nacisku i wówczas ale po chytrzyłem i na siłę wycisnąłem.....
Dźwignia została w ręce.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty slawek1972Wyślij prywatną wiadomośćTelefony
tomkoziol
Odpowiedz z cytatem
No chyba z tymi gwintownikami calowymi nie jest aż tak źle.
Robią takie bracia Czesi a dostępne np. na Allegro.
Szukałem akurat 8-32 i bez problemu dostępny więc pewnie i inne też jakoś da się kupić.
https://allegro.pl/gwintownik-calowy-unc-8-32-3cz-reczny-hss-din-352-i5119725752.html

_________________
Pozdrawiam, Tomek
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty tomkoziolWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailTelefony
donpablos
Odpowiedz z cytatem
Sławek, akurat w Szczecinie, masz chyba najlepszą firmę w Polsce jak chodzi o zaopatrzenie w artykuły "calowe"

to nie kryptoreklama, nie mam udziałów w tej firmie - ale rzuć okiem na www.werbus.pl

ile ja tam już pierdułek zamawiałem, za każdym razem płacąc więcej za wysyłkę niż za głupią śrubkę, ale co zrobić jak potrzeba zmusza
a Ty masz ich na miejscu :-)

jak do tej pory mieli każdą dziwną calową śrubkę jaką wymyśliłem, więc może i Ty ich nie zaskoczysz

ps. gwintowniki i narzynki też mają,
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donpablosWyślij prywatną wiadomość
slawek1972
Odpowiedz z cytatem
Kolego tomkozioł..., zamówiłem prawie wszystkie od nich
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty slawek1972Wyślij prywatną wiadomośćTelefony
slawek1972
Odpowiedz z cytatem
Pawełku. U nich byłem wczoraj i właśnie u nich kupiłem jedynie 8-32 gwintownik i narzynkę
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty slawek1972Wyślij prywatną wiadomośćTelefony
Bready
Odpowiedz z cytatem
tomkoziol napisał:
No chyba z tymi gwintownikami calowymi nie jest aż tak źle.
Robią takie bracia Czesi a dostępne np. na Allegro.

Wlasnie od czechow na E-bay kupowalem porzadne gwintowniki trojprzebiegowe ,bo te w sklepach amerykanskich jednoprzebiegowe z Michigan Tools to sie nawet do aluminium srednio nadaja ,juz chinskie sa lepsze od amerykanskich.
W zasadzie to kupowalem od Bulgara ,ale czeskie Smile

_________________
Pozdrawiam Bready
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty BreadyWyślij prywatną wiadomość
slawek1972
Odpowiedz z cytatem
zobaczę co są warte te czeskie. Ze stanów też zamówiłem- te pojedyncze- dwa bo to mała rzecz i pewnie zaraz knaknie.
Życie nie jest z gumy i każdy projekt, to tyle czasu. Ostatnio bratu naprawiałem wyrzutnik łusek w śrutówce. Co ciekawe części zamówiłem w lokalnym sklepie i nadal czekam na telefon. Rzecz się ma tak, że części kupiłem, bo były na miejscu u przedstawiciela - importera w Krakowie, gdzie przypadkiem byłem na koniec września.
Wszyscy ze mnie się śmieja, że po każdym strzelaniu czyszczę każdy karabin do przesady. Tym czasem u mojego brata wyrzutnik się rozleciał od syfu i pracy na sucho ! Nadto mój sympatyczny kolega z którym czasem jestem na strzelnicy ma strzelbę renomowanej firmy około dwóch lat z czego pewnie już 6 razy z niej strzelał i już mu się zacinają wyrzutniki. Myślę, że jeszcze jej nie czyścił.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty slawek1972Wyślij prywatną wiadomośćTelefony
slawek1972
Odpowiedz z cytatem
Koledzy Światowcy.
Skoro zmierzona śrubka wraz z gwintem = 3,33 mm, a jak odnalazłem na jakimś forum z za oceanu propozycję otworu .120 pod gwint 6-48 m, to daje 3,048 mm.
Zasadniczo, to może 3,0 mm ale gwintownik jednobiegowy , czy to zniesie? Z kolei najbliższe wiertło 3,1 mm, czy nie będzie za luźno?
Wreszcie z jakim momentem dokręcać śrubki?
Skąd mam k...a wiedzieć jaką ma twardość? Jakoś nie napisali choćby 5,8? jako średnio ważone !
Przyjąć 1,2 Nm, winno być dobrze, jednak tolerancja sprzętu około 4% zatem zrobi się z tego około 1,15 do 1,25.
Poprawki nie ma i z boku nie przykręcę.
Dodatkowo
- z tego się jednak będzie strzelać !
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty slawek1972Wyślij prywatną wiadomośćTelefony
slawek1972
Odpowiedz z cytatem
Te czeskie gwintowniki i narzynki calowe wczoraj zamawiane dziś już mam na miejscu !
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty slawek1972Wyślij prywatną wiadomośćTelefony
Bready
Odpowiedz z cytatem
slawek1972 napisał:

Zasadniczo, to może 3,0 mm ale gwintownik jednobiegowy , czy to zniesie? Z kolei najbliższe wiertło 3,1 mm, czy nie będzie za luźno?
Wreszcie z jakim momentem dokręcać śrubki?
Skąd mam k...a wiedzieć jaką ma twardość?!

Jak wiercisz recznie wierc 3mm ,jak na wiertarce stolowej w imadle wierc 3,1.
W czym gwintujesz ,jak aluminium czy zwykla stal to da rady ,jak stal nierdzewna czy jakas twardsza ,np komora zamkowa ,to bedzie trudno jednoprzebiegowym.
Ogolnie jednoprzebiegowym gwintownikiem jest problem zaczac ,sa ostrzone pod dosc duzym katem i bez dobrego docisku nie wchodza ,zwlaszcza jak otwor przymaly.
Jak plytki slepy otwor to bez trojprzebiegowych ,albo chociaz dwuprzrbiegowych nic z tego nie bedzie.

_________________
Pozdrawiam Bready
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty BreadyWyślij prywatną wiadomość
slawek1972
Odpowiedz z cytatem
to jest w stali w bocznej części baskili winchestera 94 . Wiercił będę frezarką, tylko nie wiem czy uchwytem wiertarskim czy będę miał taką tuleję pod wiertło. Róznica jest taka, że na tulei jest bicie 0,02 a na uchwycie 0,20 !
Taki sobie przezierniczek Lymana 66A montowany z boku.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty slawek1972Wyślij prywatną wiadomośćTelefony
Bready
Odpowiedz z cytatem
To raczej szukaj tych czeskich ,albo polskich dwu lub 3 przebiegowych.
Wiercilem kiedys w komorze Mosina pod montarz szyny ,i jednoprzebiegowymi aby nagwintowac 2 otwory 2 gwintowniki ,chinski (dolaczony w zestawie z szyna) i amerykanski (Michigan tools) poszly do smieci.
Musialem czekac az mi ten bulgar z e-baya czeskie przysle trojprzebiegowe.
Mam tez zastaw metrycznych trojprzebiegowych kupionych na e-bay jako wyprodukowane w Wielkiej Brytani ,i tez sa do niczego ,wstepny za ostro bierze.

_________________
Pozdrawiam Bready
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty BreadyWyślij prywatną wiadomość
slawek1972
Odpowiedz z cytatem
No nie pocieszacz. Tylko, że to nie jest popularny gwint nawet jak na stany. Zamówiłem dwa. Może dam radę. Dobrze, że jest przelot. Normalnie prawie wszystkie mają te otwory z zaślepkami ale ja mam oczywiście otwory ale z góry pod bazę do lunety. Już wykoncypowałem, że jest albo albo. Tylko, że ja jak zwykle mam to drugie albo.
Wyczytałem, że może to być 18 funtów na cal- czyli dość sporo.
Boję się trochę tego nacisku przy tak cienkim gwintowniku.
Teraz na olej czy na płyn do gwintowania?
Płyn raczej jest szorstki co przy wrzynaniu może być dobre. Jednak poślizg czasem pomaga.
To amerykański karabin, gładzenie gówna i polerki błedów powoduję, że ten przeziernik nie leży tak jak bym chciał i trudno jednoznacznie ustalić położenie.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty slawek1972Wyślij prywatną wiadomośćTelefony
Bready
Odpowiedz z cytatem
slawek1972 napisał:
No nie pocieszacz. Tylko, że to nie jest popularny gwint nawet jak na stany.

Jest popularny ,tyle ze to jest standard UNF.
slawek1972 napisał:
Wyczytałem, że może to być 18 funtów na cal- czyli dość sporo.
Boję się trochę tego nacisku przy tak cienkim gwintowniku.

To Cie pociesze ,sruby przy montarzu optyki dokrecam: 8-32 20in/lb ,10-32 30in/lb ,tak nawet leciutko wiecej.

_________________
Pozdrawiam Bready
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty BreadyWyślij prywatną wiadomość
donpablos
Odpowiedz z cytatem
Sławek,
merytorycznie niestety nic do dodania nie mam, bo poszedłeś w tym wariactwie tak daleko, że mi zniknąłeś za horyzontem :-)

ale fiu fiu, czapki z głów, kolega widzę zdobywa sprawność "rusznikarza"

szacunek !

to się nazywa Hobby, przez duże H
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donpablosWyślij prywatną wiadomość
slawek1972
Odpowiedz z cytatem
Pawełku,
to było marzenie mojego życia. Zawsze chciałem być rusznikarzem a zostałem prawnikiem.
Nawet jako dorosły miałem dwóch mentorów starych rusznikarzy, którzy mi na wiele rzeczy otworzyli umysł. Jedno co mi zarzucili, to brak stosownego wykształcenia.
Ślusarz tokarz, to byłoby coś a tak....
Gdybym umiał skorzystać z tych narzędzi które posiadam.....
Jeszcze niedawno chciałem być dobrym rzemieślnikiem, nawet bez ambicji by być artystą. To jednak nie jest taka prosta sprawa.
Jak zaczynałem toczyć, to kupiłem norze składane- przecież żeby się nauczyć ostrzyć to lata świetlne. Wkładki, no cóż chrupały jak marchewki a jedna to 15 złotych.
Okazało się, że jak chcesz zrobić to, to musisz mieć to, a jak chcesz zrobić tamto, to jeszcze musisz dokupić to czy tamto.
Jedyny nauczyciel to youtube.
Tam jest wszystko proste, a jak zaczynasz sam, to wszystko jest do dupy i trwa 100 razy dłużej a efekt..., no cóż.

Tak jak z tymi momentami dokręcenia śrub, jeśli masz oryginalną śrubę i oryginalnie - fachowo wykonany gwint i klucz dynamometryczny a na pudełku ktoś z odpowiedzialnością napisze z jaką siłą dokręcać, to nie może się nie udać.
Jednak jak sam wykonasz gwint, to masz wątpliwości, czy ma on takie parametry jak fabryczny.

Z drugiej strony zaniesienie tego do rusznikarza skończyłoby się tym, że pierwszy raz by coś takiego zakładał i użyłby metrycznych śrub 3,5 albo 4 mm z drobnym gwintem.
różne rzeczy zacząłem robić sam.

Rozumiem też fachowców dlaczego chcą tyle pieniędzy za jakieś pierdy. Czasem nawet rozumiem o czym do mnie mówią.
W czasie wojny zaprzestano produkcji pistoletu P-08, gdyż wymagał ponad siedemset operacji. To było za drogie. Nadto wymagał szczególnej kabury, by była dostatecznie szczelna by się do niej kurz nie dostawał.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty slawek1972Wyślij prywatną wiadomośćTelefony
slawek1972
Odpowiedz z cytatem
Sporo narzędzi rusznikarskich mają w tym nowym w Polsce sklepie. Już zamówiłem.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty slawek1972Wyślij prywatną wiadomośćTelefony
gwintowniki i narzynki amerykańskie
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików do wiadomości w tym forum
Nie możesz pobierać załączników do wiadomości w tym forum
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  


Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
  
  
  Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku