Strona 1 z 3

Indukcja do odpuszczania łusek

: sobota, 03 sierpnia 2019, 18:42
autor: pasjonat
Na YT znalazłem taki filmik: https://www.youtube.com/watch?v=WR8Efk_3R3g
Czy ktoś może posiada i użytkuje to urządzenie? Czy jest dostępne w sprzedaży detalicznej? Wszelkie opinie mile widziane.
Z pozdrowieniami
pasjonat

: sobota, 03 sierpnia 2019, 18:56
autor: bobers
Nabyłem to cudeńko u kolegi Wojtka.
Produkuje je w 2 wersjach - standardowej i rozszerzonej.
Rozszerzona ma możliwość zamontowania podajnika automatycznego łusek.
Bajka.

W nadchodzącym tygodniu będę odpuszczał zapasy przed zawodami Long Range Mykita.
Zrobię trochę zdjęć / filmów. Dodam trochę uwag z użytkowania, jeśli chcesz.

Pozdr.

: sobota, 03 sierpnia 2019, 19:36
autor: pasjonat
Jesteś szczęśliwym posiadaczem tego cudeńka. Wszelkie spostrzeżenia, uwagi, opinie mile widziane.

: sobota, 03 sierpnia 2019, 21:58
autor: JanMaz
Mam, używam. JEST SUPER.

: sobota, 03 sierpnia 2019, 23:49
autor: larky
Cena?

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 06:06
autor: donkihot
Ja też jestem ciekaw ile to kosztuje.

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 10:29
autor: Iperyt68
Mam tę maszynkę. Jestem bardzo zadowolony. Dla każdego typu i producenta łuski trzeba dobrać odpowiedni czas ale potem to już leci. Koszt to 3kPLN.
Obrazek

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 10:39
autor: donkihot
Maszyna fajna, ale cena już mniej. Ja zbieram podzespoły do budowy własnej indukcji, już wiem że wyjdzie mnie sporo taniej.
I jedna rzecz której nie mogę pojąć, urządzenie nie jest jakąś konstrukcją garażową (tak jak będzie moja maszyna) tylko produkowana komercyjnie. I nigdzie nie można znaleźć jej ceny. Nawet na stronie (facebookowej) producenta, na każde zapytanie o cenę, producent odpisuje że poda na priv. Co to jest, żeby to było tylko u niego ? Nie, to jest jakaś choroba panująca w RP. Radecek (ten od chrono) ma tego samego wirusa (i jeszcze kilku innych) Wyobraźcie sobie że wjeżdżacie na stację paliwową i na tablicy informacyjnej widzicie: benzyna 95 - cena na priv, benzyna 98 - cena na priv i tak dalej :bh|:

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 10:44
autor: Iperyt68
Co kto lubi. Ja nie znoszę prowizorki, a tu jest wszystko wraz z chłodzeniem uzwojenia indukcyjnego i precyzyjnym ustawianiem strefy odpuszczania na łusce, praktycznie każdego kalibru. Z moich wyliczeń wychodzi, że dałem zarobić jakieś 500-600PLN. Uważam, że warto.

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 10:54
autor: donkihot
Moja będzie miała wszystkie te udogodnienia i nie będzie prowizorką. W kieszeni zostanie mi troszkę więcej niż 500-600 zł. Ale jak napisałeś "Co kto lubi"

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 11:04
autor: Iperyt68
donkihot pisze:...I jedna rzecz której nie mogę pojąć, urządzenie nie jest jakąś konstrukcją garażową (tak jak będzie moja maszyna) tylko produkowana komercyjnie. I nigdzie nie można znaleźć jej ceny. Nawet na stronie (facebookowej) producenta, na każde zapytanie o cenę, producent odpisuje że poda na priv. ....
Pewnie chodzi o to, że w kraju mają inne ceny, a za granicę wysyłają za inne pieniądze. Poszukaj to zobaczysz, że za WW ta maszynka chodzi po jakieś 1kUSD. To samo w z chronografami od Radecka. Poza tym, a nuż będą mieli dobry dzień i sprzedadzą Ci za 2/3 "normalnej" ceny....

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 11:08
autor: donkihot
Tylko że za "wielką wodą" jak chcesz kupić taką maszynę, nikt nie robi tajemnicy z ceny. Wchodzisz na stronę sklepu, kupujesz i doliczasz koszty poboczne (transport, cło i takie tam)
Dla mnie to zrozumiałe.

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 11:17
autor: Iperyt68
Zwróć uwagę na dodatkowy fakt, zarówno w przypadku Wojtka jak i Radecka (z tego co wiem) urządzenia nie są objęte ochroną patentową. Nie wiem czy się orientujesz ile problemów ma Radecek z Czechami,którzy bezczelnie ukradli pomysł i sprzedają identyczne chronografy. Radecek bije ich jedynie ceną :-/

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 11:25
autor: donkihot
To przykre, ale konstruktor musi liczyć się z taką ewentualnością. Nawiążę jeszcze do tego co pisałeś o cenie za oceanem. W RP ta maszyna kosztuje 3000 zł. a w USA (jak Pisałeś, bo nie sprawdzałem) 1000$ czyli 3890 zł. po obecnym kursie. Wychodzi że różnica to 890zł. Do ceny w PR doliczmy koszt transportu i cła za wielką wodę i okazuje się że cena dla nas wcale nie jest taka okazyjna.
I dalej nie ogarniam tego zjawiska, lub jak wcześniej napisałem choroby.

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 11:29
autor: Iperyt68
Ta cena, którą podałem to "goła" bez KP itd. Jeśli chodzi o ochronę pomysłu to IMHO jest to pole do popisu dla rządu właśnie...

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 11:31
autor: donkihot
Iperyt68 pisze:Jeśli chodzi o ochronę pomysłu to IMHO jest to pole do popisu dla rządu właśnie...
A konkretnie, o czym myślisz?

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 11:56
autor: Iperyt68
Myślę np o wsparciu prawnym małych przedsiębiorców w tym zakresie. Wiem, że działają "inkubatory przedsiębiorczości" dlaczego by nie mogły wspierać ludzi w zakresie ochrony patentowej?

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 12:03
autor: donkihot
A bo ja wiem, na całym świecie (przynajmniej tym cywilizowanym) koszt uzyskania i późniejsze utrzymanie patentu, ponosi konstruktor- wynalazca.
A tak w ogóle to ja jestem przeciwny jakimkolwiek wsparciom ze strony państwa i z nieukrywanym obrzydzeniem i oburzeniem obserwuję co nas obecny rząd wyprawia.

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 18:22
autor: Adamarchery
Maszynka działa bardzo dobrze, mam i polecam :)

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 20:07
autor: piotrjub
Tą maszynkę sprzedaje kolega prywatnie a nie jako firma, może to jest wytłumaczenie z ceną.

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 20:42
autor: donkihot
No to wiele wyjaśnia. Ale skoro jest to sprzedaż prywatna to jak jest z gwarancją?

: niedziela, 04 sierpnia 2019, 23:03
autor: Adamarchery
Dokładnie jak ze sprzedażą, jest prywatna.

: poniedziałek, 05 sierpnia 2019, 00:00
autor: piotrjub
Gwarancja jest bez zarzutu. Tym bardziej mogę to stwierdzić że jestem pierwszym posiadaczem tej maszynki jaką kolega Wojtek zrobił (chyba jak pamiętam od marca 2015 roku). Nawet jak był jakiś problem teraz, to usuwał to za darmo tak jakby gwarancja była cały czas ważna, a cena na przestrzeni tych lat praktycznie jest podobna jak była wtedy.

: poniedziałek, 05 sierpnia 2019, 06:46
autor: donkihot
Adamarchery pisze:Dokładnie jak ze sprzedażą, jest prywatna.
Czyli jest dobrą wolą twórcy urządzenia, fajnie że jest uczciwy i nie robi z tym problemów.

: poniedziałek, 05 sierpnia 2019, 08:33
autor: kuchartek
Jakie musi mieć parametry techniczne taki "najprostszy piec indukcyjny" do wyżarzania łusek mosiężnych. Bez tej całej automatyki . Tak między 30-100 zł. zapewne można kupić gotowy,prosty zestaw.

: poniedziałek, 05 sierpnia 2019, 10:15
autor: WuWu
Jak dla mnie, to sercem maszynki jest generator. Do tego sterownik. Jak rozumiem sterownik reguluje czas grzania i tym samym temperaturę, klapka otwiera się i łuska spada na dół po całym zabiegu. Do tego regulacja wsunięcia-wysunięcia łuski co reguluje strefę grzania śrubką. Nie bardzo wiem co tu ma kosztować 2,5-3k. Generator nie musi mieć nie wiadomo jakiej mocy, bo ilość metalu do rozgrzania nie jest duża. Może źle myślę, ale chyba da się zrobić to w mniejszej kwocie....
Jasne że fajnie mieć super profesjonalne urządzenie, ale 3k za generator nie dam...
Jestem chętny do prób, gdyby ktoś zechciał również poeksperymentować. Jeden zrobi generator, drugi sterownik, ktoś fajną obudowę - kto wie, czemu zaraz ma się nie udać?

: poniedziałek, 05 sierpnia 2019, 11:51
autor: pasjonat
Koledzy dziękuję za podzielenie się spostrzeżeniami tego urządzenia. Czy czas pracy tego urządzenia jest ograniczony np.: wzrostem temperatury i trzeba wyłączyć do ostudzenia?
Nie ulega wątpliwości, że uczciwa konkurencja jest potrzebna. Bez niej wcale się nie dziwię, że jest taka a nie inna cena. To urządzenie jest estetycznie wykonane i jak koledzy opisują spełnia swoje zadanie. Hmm, ale cena zwala z nóg jak na zarobki przeciętnego Kowalskiego w PL.

: poniedziałek, 05 sierpnia 2019, 12:58
autor: Raphael27
Niestety i mi coś takiego by się przydało.
Robiąc rozeznanie można coś takiego zrobić ale są dwie opcje: nagrzewanie przez indukcję lub palnik.
Palnik wymaga więcej mechaniki bo łuska musi się toczyć a indukcja wymaga tylko modułu który będzie wypuszczał łuski grawitacyjnie.

: poniedziałek, 05 sierpnia 2019, 22:45
autor: Adamarchery
Wykonanie takiej maszynki do odpuszczania indukcyjnego ( jako prototypu ) nie jest tańsze niż gotowy produkt, przyznam że przymierzałem się do tego i nawet mam część elementów ale zwyczajnie nie chciało mi się tego robić po podliczeniu kosztów czegoś czego nie będę wdrażał do produkcji. Kupiłem i jestem bardzo zadowolony z podjętej decyzji.
Dla odmiany trymer do Dillona 650 xl zrobiłem ze stosunkowo drogiej frezarki makity działa bardzo dobrze i jest tańszy o polowe od oryginału ( nie wszystko jest sens robić )
Pozdrawiam Adam

: wtorek, 06 sierpnia 2019, 01:55
autor: opornik
Panowie, a moze pokombinowac cos z tego rodzaju induktorkami?


https://pl.aliexpress.com/item/32728587258.html

https://www.google.com/aclk?sa=l&ai=DCh ... IRw&adurl=

Ja na razie jestem zajety ale rozmyslam od czasu do czasu nad tymi chinskimi induktorkami.
Cena jest na tyle mala, ze jak by nie wyszlo to bez zalu nada sie do warsztatu co by zapieczone sruby w samochodach odkrecac.

: wtorek, 06 sierpnia 2019, 07:00
autor: kuchartek
Chyba co niektóre osoby pracują w PGZ i uważają że sama farba na obudowie jest warta 2,5 k. Co prawda widziałem kiedyś samochód w którym lakier na lewym zderzaku kosztował pewnie więcej niż moje auto razem z garażem , ale moje mi wystarcza. To samo dotyczy machiny do odpuszczania łusek. Nie musi być taka piękna i nie musi być urządzeniem '' przemysłowym ''. Wystarczy że zrobi 20-50 łusek za jednym podejściem. W otchłani internetu można nabyć właściwie wszystko , trzeba tylko wiedzieć co jest potrzebne i ewentualnie gdzie tego szukać. Stąd moje pytanie do praktykujących odpuszczanie indukcyjne. Jakie parametry ma mieć takie urządzenie ( np. zasilanie 12 V , 24 V czy może 230 V. Jaka moc max. , częstotliwość i .... wszystko inne dzięki czemu sami złożymy takie cudo. Tak myślę że bez mechanizmu usuwania łuski , obudowy w dowolnym kolorze zmieszczę się w 150 zł. Mam nadzieję że to jest możliwe i nie muszę liczyć na jakiś cud.

: wtorek, 06 sierpnia 2019, 08:08
autor: donkihot
opornik pisze:Panowie, a moze pokombinowac cos z tego rodzaju induktorkami?.


https://pl.aliexpress.com/item/32728587258.html.
To nie da rady, usmaży się bo nie jest przystosowane do ciągłej pracy.
To może by dało radę, tylko chyba za mało kondensatorów. Moim zdaniem nie będzie w stanie wygenerować odpowiedniej częstotliwości, ale może się mylę?

: wtorek, 06 sierpnia 2019, 08:12
autor: donkihot
kuchartek pisze: zmieszczę się w 150 zł. Mam nadzieję że to jest możliwe i nie muszę liczyć na jakiś cud.
Chyba jednak Musisz liczyć na cud bo sam zasilacz generatora kosztuje 2x tyle a gdzie reszta?

: wtorek, 06 sierpnia 2019, 10:16
autor: Raphael27
W takim razie zostaje opcja z palnikiem plus silnik z regulacją obrotów.

: wtorek, 06 sierpnia 2019, 11:11
autor: bobers
Raphael27 pisze:W takim razie zostaje opcja z palnikiem plus silnik z regulacją obrotów.
....albo kociołek do topienia ołowiu plus termometr i solanka.

: wtorek, 06 sierpnia 2019, 12:17
autor: donkihot
Chłopaki, jak uruchomię i przetestuję swoja indukcję to moja palnikowa maszyna będzie na sprzedaż
O ta: https://www.youtube.com/watch?v=CU5hFjOQ-L4
https://www.youtube.com/watch?v=mat8xUuVOmc

: wtorek, 06 sierpnia 2019, 14:41
autor: tribal
solanka do czego ?

: wtorek, 06 sierpnia 2019, 14:51
autor: bobers
tribal pisze:solanka do czego ?
Mieszanka saletry sodowej i potasowej.
Wychodzi coś podobnego do soli peklowej, tylko z nieco innymi proporcjami, bo powinno być około 60% soli kuchennej.

: wtorek, 06 sierpnia 2019, 16:33
autor: tribal
W innym wątku na forum było o odpuszczaniu w solach, ale i w ołowiu jako inna metoda wiec po co solanka do ołowiu?

: wtorek, 06 sierpnia 2019, 17:32
autor: kuchartek
Ponawiam pytanie odnośnie parametrów technicznych "urządzenia indukcyjnego" czyli chyba pieca .