Rejestracja Szukaj FAQ Zaloguj  
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku Maszyna do indukcyjnego wyżarzania łusek. Zrób to sam.
Idź do strony 1, 2  Następny
Maszyna do indukcyjnego wyżarzania łusek. Zrób to sam.
donkihot
Odpowiedz z cytatem
W tym temacie opiszę swoją maszynę. Za inspirację i pomoc w doborze podzespołów jest odpowiedzialny kolega Bready i jego maszyna opisana na forum Black Powder https://forum.blackpowder.pl/viewtopic.php?f=64&t=2612
Za co jestem Mu bardzo wdzięczny. halo!
Do sedna rzeczy, czyli podzespoły które użyłem do budowy:
Składowe (nazwę je wykonawcze) indukcji.
1. ZVS 1000W 48V dokładnie taki:

Kupiony na Ali... (lub Bang..) Szukajcie możliwości kupna samego modułu (bez cewki, bo i tak jest niepotrzebna) Dla tych co mają pojęcie o elektronice, można kupić w częściach do samodzielnego polutowania (będzie taniej) od 60 do 80zł.
2. Zasilacz impulsowy 48V 20.8A 1000W, można kupić też w PRC, ja kupiłem na Alle... za 259 zł.
Może być taki:

3. Przekaźnik 300A 12v do wciągarki,

Można znaleźć w PRC, ja kupiłem na All. za 69zł.
4. 1,5 m. rurki miedzianej fi 3,5 mm. potrzebnej do zrobienia cewki. Jest jeden sprzedawca na All.. ale ja mam w pobliżu firmę dorabiającą przewody hamulcowe, a taka rurka jest stosowana w Citroenach. Zapłaciłem 20zł.
5. Wentylator 120x120x25 mm. 12V Prędkość obrotowa: 3100 (±10%)obr./min 38zł. (All...) do chłodzenia płyty indukcyjnej
6. Chłodnicza cieczy 120x120mm (All..) 50zł.

7. Do niej wentylator 120x120mm (nie musi być taki mocny jak ten do chłodzenia indukcji) ja miałem z odzysku
i dwa króćce fi 8mm do podłączenia rurek z chłodziwem (po kilka zł. w sklepie z narzędziami do wyposażenia warsztatów) no i oczywiście wężyk (obowiązkowo sylikonowy) + cybanty skręcane.
8. Pompka do cieczy 240L/H 12V ARDUINO 30zł.

9. Naczynie rozszerzalne kupiłem w sklepie z częściami do maszyn rolniczych, jest to zbiornik płynu hamulcowego do traktora Zetor Very Happy

Wszystkie wymienione podzespoły można kupić na Aliex... lub Bangg... i pewnie będzie taniej.
W następnej odpowiedzi, wymienię składowe układu sterowania.
Zachęcam też do zapoznania się z tematem u źródła, czyli tu:
https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://forum.accurateshooter.com/threads/induction-brass-annealer-redux.3908353/&prev=search[img] [/img]


Ostatnio zmieniony przez donkihot dnia Czwartek, 26 Grudzień 2019, 14:53, w całości zmieniany 4 razy

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
Grubość ścianki przewodu
kuchartek
Odpowiedz z cytatem
Jaka powinna być grubość ścianki przewodu Znalazłem 0.9 mm , czy może być.
I jakie napięcie wejściowe , znalazłem dwie oferty AC85-145V lub AC185-265V
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty kuchartekWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailTelefonySkype
Re: Grubość ścianki przewodu
donkihot
Odpowiedz z cytatem
kuchartek napisał:
Jaka powinna być grubość ścianki przewodu Znalazłem 0.9 mm , czy może być.

Jak pytasz o wężyk sylikonowy, to chyba może być. Ja mam fi wewnętrzne 8mm. i grubość ścianki 3mm. (taki dostałem od kolegi)
kuchartek napisał:
I jakie napięcie wejściowe , znalazłem dwie oferty AC85-145V lub AC185-265V

Jak pytasz o zasilacz, to wpisz w google parametry które podałem w pierwszym poście "48V 20.8A 1000W" w tej chwili np. na ebayu https://www.ebay.pl/itm/401898622745
Czyli raczej ten drugi który znalazłeś, bo my w sieci energetycznej mamy 230V

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
kuchartek
Odpowiedz z cytatem
Chodziło mi o grubość ścianki przewodu z miedzi . Znalazłem fi 3,5 o ściankach grubości 0,9 mm. Czy będą dobre.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty kuchartekWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailTelefonySkype
donkihot
Odpowiedz z cytatem
kuchartek napisał:
Chodziło mi o grubość ścianki przewodu z miedzi . Znalazłem fi 3,5 o ściankach grubości 0,9 mm. Czy będą dobre.

Tak, ja mam z takiej zrobioną.

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Do układu sterowania użyłem:
1. Przekaźnik czasowy z regulowanym czasem w rozdzielczości 0,1s. (teraz na Alleg... 17,99zł.) ten zegar załącza przekaźnik (ten 300A) który podaje napięcie na ZVS

2. Drugi obsługuje elektromagnes zrzutu łuski, UWAGA występują w dwóch wersjach: opóźnienie wyłączenia czyli to co potrzebujemy i identyczny ale opóźnia włączenie (dla nas nie przydatny)
Wstawię link do aukcji (choć pewnie niedługo wygaśnie) żeby było wiadomo o co mi chodzi:https://allegro.pl/oferta/przekaznik-czasowy-0-50-s-opoznienie-wylaczenia-8077313831?reco_id=9ac87fe3-2805-11ea-8120-246e96321a90&sid=0e7a5475e04eefd78184d559df6fb9f87c889ad5ac94196dac75ac99722370c3&bi_s=archiwum_allegro&bi_c=Product&bi_m=reco&

3. Elektromagnes ciągnący, przed zakupem zwróćcie uwagę jaki jest skok trzpienia. Musi być większy niż średnica łusek jakie będziemy odpuszczać. Ten ma skok 18mm. ale jest troszkę drogi bo na Alleg.. kosztuje 72zł.

4. Opcjonalnie można dołożyć "czujnik obecności łuski" Ja to mam zrobione na takim module (na Alleg.. 13zł. wpiszcie hasło "fotorezystor moduł czujnik światła"):

Trzeba go oświetlić, ja użyłem białego Led 12V
Napisałem opcjonalnie, bo możemy sobie odpuścić i po wrzuceniu łuski uruchamiać maszynę guziczkiem-przyciskiem, który i tak proponuję dołożyć żebyśmy nie stanęli z robotą jak fotokomórka nawali.
Wszystkie opisane podzespoły pracują na 12V DC więc potrzebny będzie zasilacz, ja wykorzystałem komputerowy 500W (dostałem od kolegi) i obudowa od PC, moja ma wymiary: 32x19x36cm. (d. sz. w.)i pochodzi z odzysku. W każdym mieście jest punkt zbiórki elektrośmieci. Za cały komputer z którego pozyskałem obudowę dałem na piwo (no może dwa piwa)
BARDZO WAŻNE
Moduł ZVS i cewka są zespołem rezonansowym i cewkę trzeba wykonać w określony sposób:
Rurkę fi 3,5mm. trzeba nawinąć na rdzeniu o średnicy 27mm. i musi mieć 8 zwojów. Nawijamy ją ciasno (raz przy razie) a potem lekko rozsuwamy zwoje, tak żeby się nie stykały. Ja pierwszą zrobiłem 6 zwojów i to było przyczyną przegrzewania się generatora ZVS.
Zrobiłem ją tak:

i dorobiłem zaciski z miedzianego płaskownika.
A tak wygląda przykręcona do ZVS-a

Na końcówkach są przylutowane kawałki rurki fi 8mm. aby podłączyć układ chłodzenia.
[/img]

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
andy7
Odpowiedz z cytatem
Dobra,

moglbys pokazac jak to chodzi !


Wink
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty andy7Wyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
A to Kolega nie zagląda na mój kanał.
Tu jeszcze był błąd konstrukcyjny i maszyna się przegrzewała. W najbliższą niedzielę będzie część druga, już po modyfikacji. Maszynka śmiga aż miło i nic się nie przegrzewa.
https://www.youtube.com/watch?v=OIX7rXi6fFQ&t=1055s
ps. Przy okazji zapraszam do subskrypcji (wystarczy kliknąć w czerwony przycisk subskrybuj ;) )

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
azmoda
Odpowiedz z cytatem
Te podzespoły, które kupiłeś w Chinach - możesz podać angielskie nazwy by łatwiej było szukać? Polskie nazwy są na nic na Ali.

_________________
http://www.bronsportowa.org
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty azmodaWyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Z PRC ściągałem tylko moduł indukcji. Wpisz ZVS 1000w
Z resztą podzespołów nie poradzę.
Sporo pomaga google tłumacz, wpisałem "pompa arduino" (czyli ta pompka wody) Na Aliex... kopiuj-wklej arduino pump i znalazł bez problemu.
Timer 12v też jest tego stado, Power Supply 48v 1000w znajduje bez problemu, trzeba tylko wybrać jaki nas interesuje (napięcie wejściowe i A-na wyjściu)
Ja nawet fora anglojęzyczne przepuszczam przez G.T. bo ni w ząb w obcych językach i jakoś daje radę. Wink

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
piotrb
Odpowiedz z cytatem
Maszyna bardzo fajna. Gratuluje talentu i samozaparcia, ze Ci sie to chcialo samemu przewalczyc!
Zaciekawil mnie tez bardzo artykul o wyzarzaniu mosiadzu, ktory przywolales. Tam wszedzie jest mowa o wyzarzaniu idacym w minuty i nawet w temperaturze 700-800 stopni trzrba okolo 5-10 minut, zeby mosiadz calkiem zmiekczyc. Jesli proces trwa krocej, to zmiekczanie zachodzi tylko czesciowo. Na dodatek poruszamy sie wtedy po najbardziej stromej czesci krzywej, a wiec powtarzalnosc stopnia zmiekczenia bedzie bardzo zalezna od dokladnej kontroli czasu i temperatury i identycznosci kolejnych lusek. Czemu wiec wyzarzasz akurat 4 sekundy i w jaki sposob kontrolujesz temperature, jaka osiagaja szyjki? Czy nie lepiej pojsc na calosc i jeszcze zwiekszyc temperature i/lub czas wyzarzania, zeby mosiadz calkiem zmiekl?
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty piotrbWyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
piotrb napisał:
Maszyna bardzo fajna. Gratuluje talentu i samozaparcia, ze Ci sie to chcialo samemu przewalczyc!

Witaj, dziękuję za słowa uznania.
piotrb napisał:
Zaciekawil mnie tez bardzo artykul o wyzarzaniu mosiadzu, ktory przywolales. Tam wszedzie jest mowa o wyzarzaniu idacym w minuty i nawet w temperaturze 700-800 stopni trzrba okolo 5-10 minut, zeby mosiadz calkiem zmiekczyc. Jesli proces trwa krocej, to zmiekczanie zachodzi tylko czesciowo. Na dodatek poruszamy sie wtedy po najbardziej stromej czesci krzywej, a wiec powtarzalnosc stopnia zmiekczenia bedzie bardzo zalezna od dokladnej kontroli czasu i temperatury i identycznosci kolejnych lusek. Czemu wiec wyzarzasz akurat 4 sekundy i w jaki sposob kontrolujesz temperature, jaka osiagaja szyjki?

Też mi te wykresy dały dużo do myślenia, a czemu akurat 4 sekundy wyżarzam? Bo przy zgaszonym świetle szyjka zaczyna się żarzyć na kolor brązowo-czerwony co daje podstawę sądzić że osiągnęła ok. 650-700°C a z analizy wykresów właśnie ta temperatura (w najkrótszym czasie) pozwala uzyskać odprężenie mosiądzu (nie zależnie od zgniotu). Oczywiście czas jest wciąż za krótki, bo powinniśmy utrzymać tą temperaturę przez ok. 5 minut, ale na filmach z fabryk (które linkowałem pod filmem) widać że proces jest taki sam, więc czemu nie robić tak jak w fabryce?
piotrb napisał:
Czy nie lepiej pojsc na calosc i jeszcze zwiekszyc temperature i/lub czas wyzarzania, zeby mosiadz calkiem zmiekl?

Pewnie jest to wykonalne, ale będzie wiązało się z kilkoma problemami. Pierwszy i najważniejszy to czas pracy indukcji, w przypadku maszyny którą zbudowałem (jak też innych, podobnych, komercyjnych) moduł ZVS wyzionie ducha przy pierwszej łusce. Drugi problem to odseparowanie termiczne części butelkowej i denka łuski. Butelka i denko nie może być wyżarzone (tylko szyjka i ramiona) Mosiądz bardzo dobrze przewodzi ciepło więc trzeba by zanurzyć łuskę w jakimś chłodziwie (pozostawiając szyjkę i ramiona ponad) i znaleźć bardzo precyzyjne i "długotrwałe" źródło ciepła które przez te rzeczone 5 minut utrzymałoby temperaturę co najmniej 450 °C Czyli tak jak wspomniałem, jest to możliwe ale w warunkach domowych niewykonalne, tym bardziej że (jak napisałem kilka linijek wyżej) fabryki robią to podobnie do mojego procesu, więc chyba jest OK.
To oczywiście tylko moje przemyślenia, ale ludzie którzy wyżarzają łuski (indukcyjnie czy płomieniowo) mówią że żywotność łusek wydłuża się kilkukrotnie w w porównaniu z łuskami nie wyżarzanymi.

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
Arek_78
Odpowiedz z cytatem
Super robota Shocked

Taka mała sugestia z mojej strony:
1. Kupując wentylator szukajcie łożyskowany, można też dołożyć jakiś regulator obrotów w zależności od temperatury, żeby go maksymalnie wyciszyć (Urządzenia Wojtka prawie nie słychać jak pracuje).
2. Zamiast stosować dwa zasilacze - jeden do ZVS 48V a drugi komputerowy 12V - zastosujcie zwykły stabilizator 12V 2A. Kosztuje około 2 zł z radiatorem, ale widząc pobór prądu przez te układy to wystarczy go umieścić koło wiatraka i będzie ok. Można zastosować stabilizator dla każdego układu z osobna. Drugie wyjście to zastosowanie przetwornicy napięcia - koszt koło 15 zł i pociągnie wszystko jeden zasilacz 48V.

A łuski po odpuszczeniu wrzucacie do wody? czy same stygną? Bo teorii jest wiele.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Arek_78Wyślij prywatną wiadomość
Bready
Odpowiedz z cytatem
Arek_78 napisał:

2. Zamiast stosować dwa zasilacze - jeden do ZVS 48V a drugi komputerowy 12V - zastosujcie zwykły stabilizator 12V 2A. Kosztuje około 2 zł z radiatorem, ale widząc pobór prądu przez te układy to wystarczy go umieścić koło wiatraka i będzie ok. Można zastosować stabilizator dla każdego układu z osobna. Drugie wyjście to zastosowanie przetwornicy napięcia - koszt koło 15 zł i pociągnie wszystko jeden zasilacz 48V.

A łuski po odpuszczeniu wrzucacie do wody? czy same stygną? Bo teorii jest wiele.

Nie doceniasz poboru pradu przez cewke przekaznika ,pozatym w ten sposob musisz wytracic 3 krotnie wiecej mocy w stabilizatorze niz jest potrzebnej na lini 12v ,a to bardzo duzo ciepla.
Podajac napiecie 48V na wejscie stabilizatora uszkodzisz go ,maksymalne napiecie wejsciowe stabilizatora 7812 to 35V.
Ja mam zasilacz 12v 200w ,w zupelnosci wystarcza ,ale mam inny przekaznik z cewka na napiecie sieci ,a ze u mnie w sieci jest 115V to podawanie typu mija sie z celem.
Inny jest tez timer ,Sestos B3S ,4 timery w jednej obudowie ,wykozystywane sa tylko 2 ktore maja wyjscia zalaczajace.

Luski wpadaja do kartonowego pudelka gdzie same stygna ,nie ma to zadnego znaczenia.
Ze wzgledu na temperature plastikowe pudelka sie nie nadaja.

_________________
Pozdrawiam Bready
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty BreadyWyślij prywatną wiadomość
Arek_78
Odpowiedz z cytatem
Faktycznie z 48V na 12V stabilizatory się zgrzeją. Nawet stopniowo obniżając napięcie będą oddawały dużo ciepła. Ale zawsze można użyć przetwornicy obniżającej napięcie (step down) z 24/36/48V do 12V 5A. Pociągnie na pewno.
Same cewki przekaźnika nie pobierają dużo prądu (0,50W).
Dobrze byłoby w układ wpiąć amperomierz i sprawdzić maksymalny pobór prądu. Jak koledzy zaczną montować urządzenie to będą wstawiać zasilacze komputerowe z wentylatorami o mocy 450W, a faktyczne zapotrzebowanie może wynieść niecałe 50W do obsługi całej elektroniki.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Arek_78Wyślij prywatną wiadomość
wozzi
Odpowiedz z cytatem
@donkihot Super robota i dzięki za podzielenie się informacją. Fajnie popatrzeć na te wszystkie "klocki". Wink Wieki nic z elektroniki nie robiłem...

_________________
.303 brit .308 win 6,5x55 .45acp 9x19mm .22lr .357
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty wozziWyślij prywatną wiadomość
piotrb
Odpowiedz z cytatem
donkihot napisał:

Też mi te wykresy dały dużo do myślenia, a czemu akurat 4 sekundy wyżarzam? Bo przy zgaszonym świetle szyjka zaczyna się żarzyć na kolor brązowo-czerwony co daje podstawę sądzić że osiągnęła ok. 650-700°C a z analizy wykresów właśnie ta temperatura (w najkrótszym czasie) pozwala uzyskać odprężenie mosiądzu (nie zależnie od zgniotu). Oczywiście czas jest wciąż za krótki, bo powinniśmy utrzymać tą temperaturę przez ok. 5 minut, ale na filmach z fabryk (które linkowałem pod filmem) widać że proces jest taki sam, więc czemu nie robić tak jak w fabryce?


Na filmie z fabryki, ktory zalinkowales, przy czasie 1:30, jest wyzarzanie plomieniem. A plomien moze miec temperature 1200C przy palniku na propan-butan, a moze miec i 2000C, jesli jest to mieszanka z propan-butan tlenem. Nie mamy pewnosci, ze nie jest to tez plomien acetylenowy, wiec tak naprawde nie wiemy, jaka temperature stosuja w fabryce. A temperatura wyzsza o 500-1000 stopni moze czynic wielka roznice w potrzebnym czasie wyzarzania, jesli sie porowna z temperatura 800C. Kontrolowanie temperatury pozostalej czesci luski powinno byc w miare bezproblemowe. Wstawiamy ja do wody, lub nalewamy wody do srodka i juz.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty piotrbWyślij prywatną wiadomość
piotrb
Odpowiedz z cytatem
Przegapilem drugi filmik z Sako. Tam rzeczywiscie uzywaja indukcji i to w ekspresowym tempie te luski przechodza etap wyzarzania. Jest to kompletnie niezgodne z wynikami z pracy, ktora omawiales. No chyba, ze wkladaja duza wieksza moc w tym krotkim czasie, niz Twoja maszynka. Nie znam sie na tym i nie wiem czy to mozliwe?
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty piotrbWyślij prywatną wiadomość
Iperyt68
Odpowiedz z cytatem
Tak, macie rację.


Ostatnio zmieniony przez Iperyt68 dnia Sobota, 28 Grudzień 2019, 01:17, w całości zmieniany 1 raz

_________________
vivere militare est
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Iperyt68Wyślij prywatną wiadomość
Arek_78
Odpowiedz z cytatem
Kolego gdybyśmy się znali na właściwościach mosiądzu to nie kombinowalibyśmy jak koń pod górę tylko podali rozwiązanie na tacy. Póki co nikt tego nie wyjaśnił, nie posprzątał forum z zaśmiecających postów bo pewnie też nie ma o tym pojęcia. Nie jesteśmy naukowcami, ale skoro wiesz coś na ten temat to pomóż, a nie krytykuj.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Arek_78Wyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Witajcie, cieszę się że temat zaczął żyć "własnym życiem"
Co do metalurgii nie będę się wypowiadał bo nie mam kompetencji, jedyne co mogę zaproponować to jak ktoś ma dostęp do maszyny badającej twardość, mogę przesłać próbki (znaczy łuski) strzelane np.3 razy bez wyżarzania i wyżarzone. Tylko tak można by rozwiać wątpliwości.
Wracając do samej maszyny (a raczej zasilacza 12V) Nie robiłem obliczeń jaki będzie potrzebny, a teraz nie mam jak sprawdzić bo wykorzystałem kilka przewodów wychodzących z niego. Padły pytania czemu zastosowałem taki duży, odpowiedź jest banalnie prosta, bo taki dostałem od kolegi. Założyłem że maszyna będzie pracowała kilka-kilkanaście minut i tylko kilka razy w roku (ja nie strzelam dużo) więc lepiej mieć zapas mocy niż niedobór.

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
Saper94
Odpowiedz z cytatem
widziałem film z użycia maszynki Very Happy kurde, super sprawa. Wątek mega mi sie podoba, super że przetarłeś szlak. co do temperatury odpuszczania itp. wiecie jaką zawartość cynku ma mosiądz w łusce? wg mnie można od tego zacząć, szczególnie że po barwie wydaje mi sie że każdy producent ma nieco inny stop a potem wywnioskować temperature z wykresu miedź-cynk. i czas ogrzewania pewnie doświadczelnie przy użyciu czujnika temperatury w przerobionej łusce mosiądz to bardzo specyficzny materiał, mocno się utwardza po zgniocie. ogólnie wydaje mi się że prościej było by zrobić próbę w z różnymi czasami dla przybliżonej ogólnie przyjętej temperatury odpuszczania mosiądzu nastepnie rozciac szyjki, wytrawić kwasem i obejżeć pod mikroskopem ziarna porównać próbki. temat jest bardzo rozległy dodatkowo gdy mowa o odpuszczaniu hartowaniu itp. wszyscy mają przed oczami stal Mr. Green a mosiądz traktowany jest (poza tym forum ) po macoszemu i w plastyce zajmuja sie tym poza producentami łusek artyści, wytwórcy blach i półproduktów mosieżnych w dodatku ich interesuje mało dokładny zakres temperatur Mało kto jeszcze przychodzi mi do głowy, większosc elementów w technice jest wykonywanych z tego materiału skrawaniem (tuleje, ect.)

_________________
7,62x54r (Mosin 91/30), 7,62x25 (TT-33)
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Saper94Wyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Saper94 napisał:
widziałem film z użycia maszynki Very Happy kurde, super sprawa. Wątek mega mi sie podoba, super że przetarłeś szlak.

Tak na prawdę to nie ja tylko Bready zrobił wcześniej taką maszynę i opisał ją na forum Black Powder, ale dziękuję.
Mam zamiar uzupełnić wątek o schemat (jak to wszystko jest połączone) ale od czasu gdy chodziłem do szkoły średniej minęło już ponad 25 lat i zapomniałem jak się robi takie rysunki. Teraz muszę się douczyć i coś spróbuję naszkicować, dajcie mi tylko troczę czasu bo po nowym roku mam w sklepie remanent (potrwa pewnie ze 2 tygodnie) czyli może przysiądę do tego w połowie stycznia.

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
Opposite Pole
Odpowiedz z cytatem
Na stronie nowo zelandzkiego producenta indukcyjnych maszyn do odpuszczania AMP (https://www.ampannealing.com) jest seria artykułów o procesie odpuszczania, twardości szyjek i ich wpływie na strzelanie.

Korzystam z ich urządzenia i ma ono kilka ciekawych funkcji między innymi pomiaru potrzebnego czasu wygrzewania. Działa to w ten sposób, że poświęca się jedną łuskę z serii, która zostaje wygrzana do punktu stopienia i na tej podstawie maszynka wylicza niezbędny czas wygrzewania. Po wystygnięciu szyjka jest tak miękka, że można ją bez problemu palcami ścisnąć. Różnice w wymaganym czasie grzania dla różnych serii łusek tego samego kalibru bywają znaczne. Oprócz tego bardzo istotne jest położenie szyjki łuski w stosunku do elementu grzejnego, bo odpuszczenie zbyt dużej części łuski może być niebezpieczne. W urządzeniu AMP stosowane są piloty, które trzymają łuskę na odpowiedniej wysokości w zależności od kalibru.

_________________
470NE;416Rem Mag;375H&H;9.3x74R;308Win;223Rem++++
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Opposite PoleWyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Cześć, ciekawią mnie dwie rzeczy, sprawdź proszę na tabliczce znamionowej tego urządzenia jaki ma pobór mocy (domyślam się że co najmniej 2,5 kw skoro topi szyjki łusek) I drugie pytanie, mógłbyś zrobić mały test? Wyżarz jedną łuskę w zaciemnionym pomieszczeniu (najlepiej pełnej ciemności) i od razu po procesie, wyjmij łuskę z maszyny. Spróbuj opisać, na jaki kolor żarzy się szyjka.

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
Opposite Pole
Odpowiedz z cytatem
donkihot napisał:
Cześć, ciekawią mnie dwie rzeczy, sprawdź proszę na tabliczce znamionowej tego urządzenia jaki ma pobór mocy (domyślam się że co najmniej 2,5 kw skoro topi szyjki łusek) I drugie pytanie, mógłbyś zrobić mały test? Wyżarz jedną łuskę w zaciemnionym pomieszczeniu (najlepiej pełnej ciemności) i od razu po procesie, wyjmij łuskę z maszyny. Spróbuj opisać, na jaki kolor żarzy się szyjka.


Wyliczyłem 0,528kW. Załączam zdjęcia tabliczki i testowych łusek 223 Lapua i SB, 308 Win Lapua i 9,3x74R Norma oraz zdjęcie dwóch odpuszczonych łusek 308W Lapua. W przyszłym tygodniu będę odpuszczał to spróbuję zrobić eksperyment. Postaram się też pirometrem zmierzyć temperaturę ale tego typu materiały trudno się refleksyjnie mierzy.






_________________
470NE;416Rem Mag;375H&H;9.3x74R;308Win;223Rem++++
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Opposite PoleWyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Opposite Pole, bardzo dziękuję. Aż zrobię pomiar swojej na zasilaniu. Jedno co ma wspólnego Twoja i moja (jak do tej pory) to podobna częstotliwość ZVS. Ja próbowałem zmierzyć temperaturę szyjki pirometrem, niestety nie dałem rady (może mam za kiepski pirometr) Wystarczy że zrobisz tak jak prosiłem (w ciemności) i powiesz jaki kolor miała szyjka, to powinno dać nam pogląd na jakim poziomie jest temperatura. Dzięki wielkie.

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Witajcie, jak macie ochotę to zapraszam na filmik z testów maszyny po modyfikacji.
https://youtu.be/hMHVM_mRnT4
Kto jeszcze tego nie zrobił, to jest okazja zasubskrybować mój kanał Rolling Eyes

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Właśnie zmierzyłem prąd na zasilaniu, pod obciążeniem (czyli w trakcie wyżarzania) maszyna pobiera 4A, czyli 920W.

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
Arek_78
Odpowiedz z cytatem
Całkowity pobór energii z zasilacza 48V? Czy ogólnie całego urządzenia?

Pozostaje ustalenie temperatury odpuszczania.

Cytat ze strony firmy Bodycote zajmującej się również wyżarzaniem zmiękczającym: "W przypadku stopów miedzi lub mosiądzu fizyczny proces jest inny i temperatura wyżarzania zmiękczającego mieści się w przedziale od 300°C do 650°C dla stopów miedzi oraz od 425°C do 650°C dla stopów mosiądzu."

Iperyt68 - napisał, że to błędnie zrozumiałeś, ale niestety nie chciał się podzielić wiedzą.
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Arek_78Wyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Arek_78 napisał:
Całkowity pobór energii z zasilacza 48V? Czy ogólnie całego urządzenia?

4A przy gnieździe sieciowym 230V czyli 920W całego urządzenia. Jak przeciętny domowy odkurzacz Wink

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
Opposite Pole
Odpowiedz z cytatem
donkihot napisał:
Opposite Pole, bardzo dziękuję. Aż zrobię pomiar swojej na zasilaniu. Jedno co ma wspólnego Twoja i moja (jak do tej pory) to podobna częstotliwość ZVS. Ja próbowałem zmierzyć temperaturę szyjki pirometrem, niestety nie dałem rady (może mam za kiepski pirometr) Wystarczy że zrobisz tak jak prosiłem (w ciemności) i powiesz jaki kolor miała szyjka, to powinno dać nam pogląd na jakim poziomie jest temperatura. Dzięki wielkie.


Właśnie zrobiłem serię łusek 9,3x74R. Nawet przy stopieniu szyjki po wyjęciu łuska się nie świeci. Biorąc pod uwagę, że mosiądz zaczyna świecić w temperaturze mniej więcej 400C poniżej punktu topnienia wygląda na to, że w końcowej fazie przed wyjęciem temperatura mocno spada. Próbowałem zmierzyć temperaturę pirometrem ale jest to chyba zbyt odblaskowy materiał bo pirometr pokazywał bzdury typu dwadzieścia parę stopni, a przypadkowo dotykając szyjki oragnoleptycznie (i boleśnie) stwierdziłem, że jest co najmniej 10 razy więcej. Jakbym mógł jeszcze w czymś pomóc to pisz.

_________________
470NE;416Rem Mag;375H&H;9.3x74R;308Win;223Rem++++
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Opposite PoleWyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Dziękuję że sprawdziłeś, u siebie zauważyłem że łuska świeci jak jest w pętli. Wystarczy że otworzy się klapka zrzutu łuski i już po wszystkim (świecenie trawa ułamki sekundy) Chyba mosiądz za szybko przewodzi temperaturę.
ps. strasznie jestem ciekaw jaki czujnik temperatury zastosowali? Na Aliex.... pojawiły się czujniki IR do wykrywania płomienia (fotooptyczny czujnik temperatury bazujący na detekcji podczerwieni) z regulowaną czułością. Zastanawiam się czy dałby radę w moim urządzeniu?

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
Bready
Odpowiedz z cytatem
donkihot napisał:

4A przy gnieździe sieciowym 230V czyli 920W całego urządzenia. Jak przeciętny domowy odkurzacz Wink

Czy Twoj miernik mierzy wartosc skuteczna pradu (True RMS) ,czy tylko srednia wyprostowana ,a jedynie odczyt jest podawany w wartosci skutecznej dla pradu sinusoidalnego?
Bo jezeli nie masz na nim zaznaczone "True RMS" to pomiar poboru pradu przez zasilacz impulsowy nalezy traktowac bardzo orientacyjnie ,moze sie okazac ze pokazuje wartosc kilkukrotnie wieksza od prawdziwej.
Pozatym liczysz ze wzoru na moc pozorna ,a nas interesuje moc czynna.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Moc_czynna

Te wszystkie pomiary mocy przetwornic impulsowych sa na tyle skomplikowane ,i wymagajace specjalistycznych przyrzadow ,ze najprosciej jest zmierzyc napiecie i natezenie pradu stalego na wyjsciu przetwornicy ,i nawet jezeli nie uwzglednisz poboru pradu przez pozostale komponenty urzadzenia oraz strat w przetwornicy to i tak wynik bedzie bardziej dokladny.

_________________
Pozdrawiam Bready
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty BreadyWyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Cześć Bready, ciekawe spostrzeżenie. Mierzyłem cęgami Dietza i rzeczywiście ten pomiar może być obciążony dużym błędem pomiarowym. Mój kolega ma taki fajny miernik wtykany do gniazda sieciowego, który liczy KW jak domowy licznik energii elektrycznej. Spróbuję go pożyczyć i sprawdzić to dokładnie.

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
Bready
Odpowiedz z cytatem
Dokladnie tak.
Przy przebiegach odksztalconych ktore nie sa regularne (sinusoida ,trojkat ,prostokat) w zasadzie nie mam mozliwosci policzenia mocy

_________________
Pozdrawiam Bready
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty BreadyWyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Sprawdziłem i: gdybym miał zrobić tabliczkę znamionową, trzeba by podać maksymalną. Czyli: 500W (zasilacz 12V) + 1000W (zasilacz 48V) = 1500W
Pożyczyłem miernik (jednofazowy licznik kWh) i wynik wyszedł następujący: w godzinę wyżarzałem 450 łusek a licznik pokazał 0,12 kWh

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
remzibi
Odpowiedz z cytatem
No i ostatecznie widzę, że fajna maszynka wyszła, gratulacje Smile
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty remzibiWyślij prywatną wiadomość
donkihot
Odpowiedz z cytatem
Bardzo dziękuję, udało się dopiąć projekt i oczywiście dziękuję Tobie za pomoc merytoryczną.

_________________
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty donkihotWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autora
CZ@rek
Odpowiedz z cytatem
[quote="donkihot"]
Saper94 napisał:
[...]
Mam zamiar uzupełnić wątek o schemat (jak to wszystko jest połączone) ale od czasu gdy chodziłem do szkoły średniej minęło już ponad 25 lat i zapomniałem jak się robi takie rysunki. Teraz muszę się douczyć i coś spróbuję naszkicować, dajcie mi tylko troczę czasu bo po nowym roku mam w sklepie remanent (potrwa pewnie ze 2 tygodnie) czyli może przysiądę do tego w połowie stycznia.



Witam
@donkihot. Udało Ci się może już popełnić schemat urządzenia? Smile
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty CZ@rekWyślij prywatną wiadomość
Maszyna do indukcyjnego wyżarzania łusek. Zrób to sam.
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dołączać plików do wiadomości w tym forum
Nie możesz pobierać załączników do wiadomości w tym forum
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  


Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
  
  
  Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  format do druku