308 win mag?

Moderatorzy: wierzba, P_iter

jkp44jkp
Posty: 412
Rejestracja: piątek, 11 października 2019, 05:53
Lokalizacja: Kraków

308 win mag?

Post autor: jkp44jkp »

Co mozna osiagnac z wytrzymalsza luska w 308win.

https://www.youtube.com/watch?v=uXkmcpk7Brc
Awatar użytkownika
Komes
Posty: 95
Rejestracja: wtorek, 12 lipca 2022, 12:41
Lokalizacja: Deutch Krone

Re: 308 win mag?

Post autor: Komes »

Reklama marki ALPHA w amerykańskim stylu :)
Obrazek
Awatar użytkownika
matthius
Posty: 696
Rejestracja: niedziela, 13 września 2015, 17:08

Re: 308 win mag?

Post autor: matthius »

Dokładnie tak samo pomyślałem.
Ciekawe, jak zachowałyby się łuski innych marek.
Kiedyś Lapua była synonimem trwałości. Obecnie gniazdo spłonki rozlatuje się po 4-5 ładowaniach.
Póki co, w mojej broni tylko GGG wytrzymuje blisko 10 ładowań.
Awatar użytkownika
piotrjub
Posty: 1458
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2011, 16:34
Lokalizacja: 3 Miasto
Kontakt:

Re: 308 win mag?

Post autor: piotrjub »

jaką kulkę dajesz, proszek i ile sypiesz że takie masz efekty na łusce?
jaka masz prędkość tego pocisku?
Czy poprawiałeś kanalik ogniowy w łusce?

U mnie jakoś tak drastycznych efektów nie obserwuje na Lapua.
Awatar użytkownika
Komes
Posty: 95
Rejestracja: wtorek, 12 lipca 2022, 12:41
Lokalizacja: Deutch Krone

Re: 308 win mag?

Post autor: Komes »

matthius pisze: poniedziałek, 25 marca 2024, 13:44 Dokładnie tak samo pomyślałem.
Ciekawe, jak zachowałyby się łuski innych marek.
Trudno powiedzieć... wiemy na pewno jedno. Nawet bardzo optymistyczne dane ładowania z na przykład VV mają baaardzo duży margines błędu... tak samo QL czy GRT. Robiłem TTSX 130gr pod 308win i sprawdzałem jak daleko się można posunąć i.. można daleko... bez jakichkolwiek znaków nadciśnienia. To samo czytałem na zagramanicznych forach dlatego ośmieliłem się zaryzykować. Oczywiście nie korzystam z tak przesadzonych nawżek bo szkoda mi łusek i broni. Zrobiłem to tylko dla testów a trzeba przyznać że galoty do prania po takich testach ;). Zapas jest duży jednak nie mamy pewności, czy na prawdę tyle wsypali i takiej kuli użyli i raczej nie znajdą się chętni żeby ich sprawdzić :). Jak dla mnie to czysty marketing a Gavin akurat robi to bez skrępowania. Wystarczy zerknąć na kilka innych dowolnych jego produkcji.
Obrazek
jkp44jkp
Posty: 412
Rejestracja: piątek, 11 października 2019, 05:53
Lokalizacja: Kraków

Re: 308 win mag?

Post autor: jkp44jkp »

matthius pisze: poniedziałek, 25 marca 2024, 13:44 Dokładnie tak samo pomyślałem.
Ciekawe, jak zachowałyby się łuski innych marek.
Kiedyś Lapua była synonimem trwałości. Obecnie gniazdo spłonki rozlatuje się po 4-5 ładowaniach.
Póki co, w mojej broni tylko GGG wytrzymuje blisko 10 ładowań.
Luski Starline mam po 8 elaboracji i daja rade.
Teraz kupilem nowe Lapua, zobaczymy ile te wytrzymaja.

PS. tu nie trzeba myslec na ten temat, wiadomo ze to reklama bo nikt tego raczej nie ukrywa heh.
Awatar użytkownika
matthius
Posty: 696
Rejestracja: niedziela, 13 września 2015, 17:08

Re: 308 win mag?

Post autor: matthius »

Haha, ja też testowałem, jak daleko można się posunąć z TTSX 130gr na prochu N135. Dojechałem do 43,8gr bez oznak nadciśnienia. Ale prędkości w pewnym momencie przestawały rosnąć, więc nie sprawdzałem dalej.
Podobnie było z TTSX 168gr w .308 Win, tu dojechałem do 42,2gr RS52.

A wracając do filmu. Faktem jest, że opłacalność elaboracji mocno spada, jeśli łuski po 2-3 ładowaniach nadają się na złom. Można temu oczywiście zaradzić, stosując niższe ciśnienia.

Czasami nie ma jednak wyjścia i trzeba mocniej podsypać. Co wtedy?
Można szukać firm, które robią łuski ze stopu o większej odporności na rozciąganie w części dennej. Starline nie próbowałem, bo mam pod dostatkiem GGG. No i nie ta liga, jeśli chodzi o moje umiejętności.

Druga opcja - w internecie trafiłem kiedyś na film (bodajże na kanale "Winning in the Wind"), w którym autor sugerował utwardzić część butelkową łuski 2-3 ładowaniami o umiarkowanych ciśnieniach.
Próbowałem z łuskami Lapua (po fabrycznej amunicji Scenar 185gr). Nic to jednak nie dało, gniazda spłonek pęczniały nawet na umiarkowanych naważkach (41gr RS52).
Awatar użytkownika
Komes
Posty: 95
Rejestracja: wtorek, 12 lipca 2022, 12:41
Lokalizacja: Deutch Krone

Re: 308 win mag?

Post autor: Komes »

matthius pisze: wtorek, 26 marca 2024, 07:36 Haha, ja też testowałem, jak daleko można się posunąć z TTSX 130gr na prochu N135. Dojechałem do 43,8gr bez oznak nadciśnienia. Ale prędkości w pewnym momencie przestawały rosnąć, więc nie sprawdzałem dalej.
Ja na n135 z 130gr TTSX dojechałem do 46gr z lekką kompresją i na wylocie dało to 955m/s. Zero problemów, spłonki na swoich miejscach bez kraterów, zamek otworzył się płynnie jak zwykle. Dalej nie próbowałem bo nie wziąłem gaci na zmianę. Swoją drogą N135 to całkiem fajny proch. Teraz ćwiczę go w 8x57 pod 160gr TTSX. Wstępne testy są obiecujące.
Obrazek
105dariusz
Posty: 238
Rejestracja: piątek, 22 listopada 2019, 22:33
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: 308 win mag?

Post autor: 105dariusz »

może to zależy od wersji programu ale testowo przecholowałem chyba o 1gr ponad czerwoną skale i spłonki powypadały. tak więc program liczy tak dokładnie jak dokładne dane będzie miał wprowadzone dane.głupoty wpiszemy to głupoty dostaniemy. żadna pancerna łuska nie uchroni spłonki przed przedziurawieniem od nadciśnienia :wink: . parametry wyszły im tak zajebiste że zalatuje magią kina ciekawe jak w realu by to to wyglądało :-k
ODPOWIEDZ