Tikka T3xTacA1 308W oraz Tikka T1x 22LR

Moderatorzy: wierzba, P_iter

Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

Dzis poczta dostarczyla mi przesylke ze sprezynkami.
Kupilem od razu dwie bo w oczekiwaniu na kolejna licencje w sklepie czeka juz na mnie nowa Tikka T1x, ktora ma dokladnie taki sam mechanizm spustowy jak T3x.

Wymiana tej sprezynki regulujacej twardosc spustu jest banalnie prosta.

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

Musze przyznac, ze choc testowalem dzis zmiekczony spust jedynie na zbijaku to juz moge powiedziec, ze jest rewelacja.
Wogole jak na seryjny mechanizm spustowy to moim zdaniem te Tikki maja go naprawde dopracowany.
Chodzi idealnie, nie ciagnie sie i peka jak szklany precik.
Z nowa sprezynka ustawiona na minimum, opor spustu to grubo ponizej pol kilograma.
Nie mam urzadzenia do mierzenia tego oporu ale na wyczucie oceniam go gdzies na okolo 300 gram.
Do strzelania sportowego naprawde nic wiecej mi nie potrzeba.
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

Pora na sprawdzenie jak sprawuja sie lekkie FMJ Lapua S-374

Testowalem je wstepnie na proszku Norma 201.
Luski jakie mam do nich to PPU, zbierane na mojej strzelnicy z corocznych egzaminow przed sezonem mysliwskim.
Strzelane byly z fabrycznej elaboracji jeden raz.
Wyrownalem je i przelecialem RCBS FL tak aby daly sie zamykac bez zbednych oporow w komorze mojej Tikki.
Dlugosc calkowita naboju ustawilem na 70 mm.
Odleglosc do tarczy 115 m

Test 1 - z nawazka 45 grs Obrazek
Predkosci 889 - 909 m/sek

Test 2 - z nawazka 46 grs Obrazek
Predkosci 919 - 926 m/sek

Test 3 - z nawazka 46,2 grs Obrazek
Predkosci 918 - 930 m/sek

Test 4 - z nawazka 46,4 grs Obrazek
Predkosci 931 - 953 m/sek

Test 5 - z nawazka 46,6 grs Obrazek
Predkosci 953 - 967 m/sek

Dzien sie zaczal powoli chylic ku koncowi a poza tym nieco sie juz zniechecilem tym, ze nie udalo mi sie zejsc z tym lekkim pociskiem do skupien ponizej 1 MOA

Wyczyscilem wiec na szybkiego lufe i kontrolnie zaladowalem 5 nabojow z poprzedniej elaboracji na ciezkim pocisku SMK 2200 i prochu Norma 203-B.
Jako, ze miraz w lunecie bardzo utrudnia mi precyzyje wycelowanie to tlumik owinalem recznikiem.

Okazalo sie, ze z tym kilkudziesieciogramowym recznikiem na tlumiku pierwszy pocisk z serii odskoczyl mi w przeciwna strone jak zazwyczaj.
A cala grupa przesunela sie nieco w lewo od miejsca gdzie ja wyzerowalem.
Pozostale 4 przestrzeliny stykaja sie tak jak podczas ostatnich strzelan z tej elaboracji. Obrazek

Na koniec testow zaladowalem jeszcze raz 5 nabojow FMJ Lapua z nawazka podniesiona do 46,8 grs i postanowilem puscic te lekkie kulki na 300 m.
Predkosci nie pomierzylem bo chronometru nie bralem ze soba na lake - juz bylo zbyt ciemno zeby dzialal.

Obrazek

No i wynik podobny jak na mniejszych dystansach - czyi w okolicach 1 MOA. Sprobuje jeszcze pokombinowac z glebokosciami osadzenia i posegreguje luski. Chociaz musze przyznac, ze ze wszystkich producentow lusek to wlasnie PPU zaskoczylo mnie naprawde wyrownana i dobra ich jakoscia.
Moze byc tez tak, ze z tej konkretnej Tikki nie uda sie zejsc z tym lekkim FMJ do lepszych skupien jak te okolice 1 MOA bo patrzac na to jak grupy reagowaly na zmiane nawazek widac, ze na tarczy nie ma w skupieniach wiekszych roznic.

Co prawda nawet z tym lichym 1 MOA mozna skutecznie trafic cel wielkosc gluszca do 400 m ale wiadomo, ze chcialoby sie czegos wiecej jak to co oferowala mi zwykla CZ 550.

Na koniec musze potwierdzic, ze spust z nowa sprezynka ustawiona na minimalny opor pracuje rewelacyjnie.
Po tym tescie postanowilem cos zrobic w koncu z mirazem od rozgrzanego tlumika i juz bralem sie za szycie dla niego pokrowca ale kontrolnie wszedlem jeszcze na strone naszego lokalnego producenta tych tlumikow i okazuje sie, ze oni maja do niego taka oslone termiczna i to w dobrej cenie.
Obrazek
Kupilem wiec takiego kondonka na tlumik bo jak przychodzi strzelac te 5 nabojow w jednej serii to po 3 strzale obraz celu rozmywa sie tak, ze zamiast precyzyjnie celowac to zaczynam zgadywac gdzie dokladnie jest punkt w ktory mierze.
Ostatnio zmieniony środa, 09 listopada 2022, 11:59 przez opornik, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

Koledzy , mam pytanie do tych, ktorzy w pelni ogarneli juz Streloka.
Ja wczesniej korzystalem z uproszczonych, dostepnych w sieci kalkulatorow balistycznych ale ostatnio przesiadlem sie na Streloka.

Mam z nim jednak pewien problem.
Mianowicie dosyc mocno niedoszacowuje mi on korekty wysokosci.
Jak wyzerowalem bron na 115m to w Streloku na 300m mialem tak:

W przypadku SMK 2200 niedoszacowal mi w pionie okolo 1 MOA
A w przypadku Lapua S374 nieoszacowanie w pionie wynioslo okolo 0,75 MOA

Na razie skorygowalem to sobie za pomoca przesuniecia zera: Obrazek
Ale zastanawiam sie czy te pomylki to dlatego, ze moze gdzies po drodze cos nieprawidlowo wprowadzilem?

Jest jeszcze taka sprawa, ze jak sie pobiera dane naboju z bazy Streloka to oczywiscie predkosci wylotowe nie zgadzaja sie z moimi elaboracjami.
Mozna recznie to skorygowac i tak wlasnie robie ale nie wiem jakie wartosci mam w tym wypadku wprowadzic do drugiego rzedu aby wyliczyl mi prawidlowy wspolczynnik czulosci na temperature? Obrazek
Moge oczywiscie poczekac do lata az sie temperatura podniesie do plus 20 i wtedy bede znal druga wartosc ale lato bedzie dopiero za 8 miesiecy. W zwiazku z tym, ze nie mam jak zdobyc tych danych z bezposrednich pomiarow wiec wprowadzilem wartosci tylko dla pierwszego rzedu ale wtedy oczywiscie Strelok nie moze w obliczeniach wziasc pod uwage czulosci na temperature.

Jak Wy to ogarniacie?
Awatar użytkownika
donkihot
Posty: 1332
Rejestracja: piątek, 26 maja 2017, 11:20
Lokalizacja: Dąbrówka- woj. Mazowieckie
Kontakt:

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: donkihot »

opornik pisze: czwartek, 03 listopada 2022, 21:21 Nie mam urzadzenia do mierzenia tego oporu ale na wyczucie oceniam go gdzies na okolo 300 gram.
Masz czym, ja dawałem sobie radę przy pomocy małego plastikowego wiaderka (lub butelki po napoju) + kawałek drutu + piasek.
Konstrukcja ma przypominać coś takiego:
Obrazek
Oczywiście zamiast ciężarków rzeczone wiaderko czy obcięta butelka. Broń stawiamy w pionie (najlepiej stopką na krawędzi stołu) i wsypujemy piasek aż "spadnie iglica" Teraz nie pozostaje nic innego jak zważyć naszą "konstrukcję pomiarową" :wink:
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Awatar użytkownika
rethempthoor
Posty: 437
Rejestracja: wtorek, 23 kwietnia 2019, 14:44
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: rethempthoor »

Jestem bardzo ciekawy do ilu uda się zejść.
Ja również modyfikowalne spust w swojej TAC A1.
Zważę go w podobny sposób i się pochwalę.
Dawid
105dariusz
Posty: 191
Rejestracja: piątek, 22 listopada 2019, 22:33
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: 105dariusz »

zamiast wiaderka waga elektroniczna taka za kilka drobników do bagażu,ryb itp + taki pręcik jak wyżej pokazany.niestety do łowiectwa lekki spust to kiepski pomysł chyba że opcja z przyśpiesznikiem.
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

Metoda prosta i skuteczna.
Tez zwaze swoj spust i dam znac jaki mam opor na nowej sprezynce.

Tymczasem wczoraj zrobilem pierwsze podejscie do mojej docelowej kulki.

Lapua D46, 185 grs.
Proszek Norma 203B
Splonka Federal 210
Luska Lapua - zbieranina po corocznym egzaminie "los w przebiegu" z mojej strzelnicy.
Sa to luski strzelane z roznych, fabrycznych elaboracji. Przepuscilem je przez matryce FL aby daly sie zamykac w komorze mojej Tikki bez oporow i wyrownalem ich dlugosci.
Maxymalna dlugosc naboju mieszczacego sie w komorze to 74,5 mm
Ustawilem OAL na 74 mm
Tarcza na 115 metrach.

Test 1, 41,0 grs 203B: Obrazek
Predkosci 722-764 m/sek

Test 2, 41,4 grs 203B: Obrazek
Predkosci 750-764 m/sek

Test 3, 41,6 grs 203B: Obrazek
Predkosci 760-771 m/sek

Test 4, 41,8 grs 203B: Obrazek
Predkosci 763-785 m/sek

Tutaj wyraznie widac, ze pierwszy wezel jest w okolicy nawazki 41,4 grs.
Natomiast dosypanie do 41,8 grs przesuwa calosc w okolice strzalki.

Cofnalem wiec nawazke do 41,4 grs i poszedlem na lake strzelic na 300m.

Obrazek

Wynik 0,8 MOA to jest troche ponizej moich oczekiwan, ale jak na pierwszy szybki test - od biedy ujdzie.
Ze stabilnym skupieniem 0,8 MOA moge celnie strzelic do gluszca na odleglosc do 450 metrow.
Ewentualnie do 500 metrow, jakby mi sie dobrze bokiem ustawil i nie wialo zbyt mocno.

Jako, ze ta Tikka to w sumie karabin mysliwski o nazwijmy to umownie - "podwyzszonych parametrach skupienia" to zadowoli mnie jak znajde taka elaboracje, ktora umozliwi mi strzelanie w powtarzalny sposob grup 5 strzalowych w skupieniu 0,5 MOA.
Na chwile obecna wydaje sie, ze umozliwia to moja elaboracja na pocisku SMK 2200- z tym, ze ten pocisk daje mi dosyc silny odskok pierwszego strzalu z zimnej, czystej lufy.
Ale mam nadzieje, ze uda mi sie takze osiagnac 0,5 MOA przy Lapua D46 bo mam tych pociskow 1000 sztuk a SMK tylko niecale 200 sztuk.
Na razie mam jeszcze okolo 2,5 grs rezerwy proszku do osiagniecia "sufitu" wiec mam jeszcze mozliwosc znalezienia wezla dla D46 na silniejszym ladunku.

Czy ktos z kolegow strzela trzystaosemka z D46 ?
Chetnie dowiedzialbym sie jakis ewentualnych waszych wnioskow czy spostrzezen dotyczacych tej konkretnej kulki w tym naboju.
Jest to moj pierwszy kontakt z D46 w kalibrze 308.
Ale wczesniej strzelalem z tego typu pocisku nabojem 6,5 SE.

Na koniec taka moja mala uwaga o tym fabrycznym kondonku ochronnym na tlumik z firmy Stalon.
Troche jestem zawiedziony.
Jest on wykonany z bardzo cienkiego neoprenu, z takim jednym waskim paskiem cordury biegnacym po calej jego dlugosci.
Ten material jest za cienki zeby dobrze odizolowac tlumik jak sie strzela 5 razy pod rzad.
Moim zdaniem warstwa neoprenu musi miec nie mniej jak 5 mm grubosci a w tym, ktory kupilem jest ze 2 czy minimalnie wiecej.
Rezultat jest taki, ze w chwili obecnej gdy na dworze mam minus 15 znacznie praktyczniej jest strzelac bez tej "oslony termicznej" bo wtedy tlumik po kazdym strzale szybko sie ponownie wychladza. I jesli przerwy pomiedzy kolejnymi strzalami sa po okolo minucie to miraz w lunecie nie jest zbyt silny.
Takze moim zdaniem ta fabryczna oslonka jest wykonana bardziej przeciwko jakims zadrapaniom tlumika niz jako skuteczna bariera termiczna.
Chyba najtaniej i najpraktyczniej jest wykonac sobie taka naprawde skuteczna oslone z ucietego kawalka zwyklej turystycznej karimaty.
Ostatnio zmieniony piątek, 18 listopada 2022, 15:56 przez opornik, łącznie zmieniany 2 razy.
larky
Posty: 308
Rejestracja: środa, 14 lutego 2018, 16:03
Lokalizacja: Warszawa

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: larky »

Twoje problemy z elewacja mogą wynikać z róznych rzeczy. Być może jest to wina braku G7 dla tego pocisku i uzycia G1. Nie śledzę wątku od początku ale czy dobrze masz pomierzone V0? Czy zero jest ustawione w punkt?
Co do wspólczynnika czułosci prochu to zalecana jest różnica temperatur min. 7-10C i pomiar ponowny tej samej elaboracji. Musisz poczekać na zmianę temperatury.
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

Predkosci mierze chronometrem Shooting Chrony M1.
Na ile on mierzy poprawnie predkosc to niestety nie jestem w stanie tego okreslic.
Wiadomo- do moch celow przydalby sie pomiar radarowy ale zdecydowalem, ze przeznacze kasiore na Tikke T1x, ktorej teraz dosc mocno potrzebuje.
Radar musi poczekac, moze w nastepnym roku sobie cos takiego sprawie.

Co do ustawienia zera - wydaje mi sie, ze ustawilem je poprawnie.

Dzisiaj znalazlem dobre miejsce na strzelanie i to zaraz kolo mojego domu.
Wycialem troche krzakow i okazalo sie, ze strzelac moge z bagaznika samochodu, z lesnej drogi wzdluz takiego rozlewiska mojej lokalnej rzeki.
Mam tam dokladnie 700 metrow do tarczy.

ObrazekObrazek

Postanowilem puscic na 700 metrow 5 kulek SMK2200 z mojej ostatniej elaboracji.

Po tym jak juz strzelilem 5 razy zerknalem jeszcze raz na bebny i troche bylem na siebie zly.
Chwile przed wprowadzeniem nastaw gadalem przez telefon i niestety olalem podstawowa rzecz- nalezy wprowadzac nastawy bedac w pelni skoncentrowanym na tym co sie robi.
Odlozylem korekte na derywacje i wiatr nie w ta strone co trzeba!
Na cale szczescie tarcze mialem powieszona na szerokiej blaszanej plycie.
Jak by nie bylo tej blachy to nie wiedzialbym gdzie trafilem.
Ale jesli chodzi o poprawke wysokosci to znowu Strelok niedoszacowal ja o lekko ponad 1 MOA.
A jak sprawdzalem ostatnio na 300m to wysokosc byla w porzadku.

700 metrow. 5 strzalow: ObrazekObrazekObrazek

Ten strzal, ktory sie ulozyl najnizej to podejrzewam, ze byl pierwszy.
Strzelalem w temperaturze minus 15 stopni i pewnie w zimnej lufie proch palil sie nieco wolniej i kulka poleciala slabiej.
Reszta w dosc zwartej grupie.

Jak by policzyc skupienie z tym jednym odskokiem to bedzie 1,2 MOA
A jak by policzyc skupienie tylko tych pozostalych 4 strzalow to bedzie 0,44 MOA

Chyba nie ma z SMK 2200 tragedii na tej odleglosci?

Musze sie jednak skupic teraz na elaboracji z kulka D46.
Mam w stosunku do niej powazne oczekiwania.
Zobaczymy czy ona mi sie odwzajemni?
105dariusz
Posty: 191
Rejestracja: piątek, 22 listopada 2019, 22:33
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: 105dariusz »

FMJ to nie kulka do precyzyjnego strzelania. trzeba przyznać jednak że skupienie ma rewelacyjne. spróbuj jednak z HPBT na 700 tak testowo
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

Darek ale ja nie strzelalem z FMJ tylko wlasnie z HPBT.
Dokladnie z Sierry MK 2200 o wadze 168 grs.
700 metrow jest poza mozliwosciami lekkiego FMJ o wadze 123 grs.

Przed chwilka wrocilem z kontrolnego strzelania pociskiem D46.
Niestety mam malo lusek Lapua.
Poprzednie testy na 115 metrow robilem z lusek o oznaczeniu Lapua 308W.
Ale te mi sie juz skonczyly.
Mam jeszcze 15 sztuk z firmy Lapua ale o oznaczeniu 7,62x51.
Niby firma ta sama ale to juz jest zupelnie inna seria produkcyjna.
Byc moze nawet jest to produkcja dla wojska, tego dokladnie nie wiem.
Mimo wszystko zaelaborowalem tak jak mi wyszlo najlepiej ostatnio - czyli 41,4 grs Normy 203B.

Tym razem do poprawki wysokosci, ktora wyliczyl mi Strelok od razu dodalem 1 MOA pamietajac o tym, ze zazwyczaj zaniza mi on o mniej wiecej te wartosc.

5 strzalow przy minus 17 na odleglosc 700 metrow: Obrazek

Przestrzeliny zaznaczylem czerwonymi kolkami.
Niestety wynik jest duzo gorszy jak z SMK 2200.
Ale niekoniecznie jest to wina samego pocisku.
700 m to jest juz odleglosc na ktorej kazdy, najdrobniejszy detal zaczyna miec znaczenie.
To co na 100 czy nawet 300m ujdzie tutaj od razu zostaje nieliniowo zwielokrotnione.

Z tego co zmierzylem to rozrzut poziomy dla 5 strzalow wynosi 20 cm/0,98MOA
A rozrzut w wysokosci wynosi 55 cm/2,7MOA

700m to dla mnie jest dystans, na ktory juz nie strzelalem z CZ550.
Z cezetki strzelalem do 300m, wyjatkowo do 500m.
Ale na 700 m i dalej to juz widze, ze nie bedzie zadnych kompromisow i trzeba sie skupic na wyrownaniu predkosci wylotowej pociskow tak by roznica w serii wynosila w okolicach 5 metrow/sek.

Bo na odleglosci 700 metrow jesli roznica w predkosci wylotowej pociskow wynosi 30 m/sek, co nie jest niczym niezwyklym jak sie elaboruje w luskach zbieranych z roznych serii produkcyjnych - w celu, dla pocisku D46 przedstawia sie to tak:

Predkosc wylotowa 735 m/sek - calkowity spadek na 700 metrach wynosi 705,5 cm
Predkosc wylotowa 755 m/sek - calkowity spadek na 700 metrach wynosi 664,8 cm
Predkosc wylotowa 765 m/sek - calkowity spadek na 700 metrach wynosi 645,7 cm

A wiec na tarczy w odleglosci 700 m te 3 pociski dadza rozrzut pionowy prawie 60 cm/ 2,94 MOA
Gdy tymczasem na 100 metrach taka roznica w predkosciach wylotowych powoduje, ze na tarczy te 3 pociski roznia sie calkowitym spadkiem jedynie o 0,7 cm/ 0,24 MOA. Na dobra sprawe w korzystnych okolicznosciach (wezel drgan lufy) , na 100m takie 3 przestrzeliny mimo sporej roznicy w V-0 moga sie ze soba stykac, co wg mojej normy klasyfikuje takie skupienie jako bardzo dobre.
Ale jak widac z praktyki - to co bywa bardzo dobre na 100 metrow moze byc bardzo zle na 700 metrow.

Z tego wszystkiego wynika, ze moja elaboracja musiala dawac rozrzut predkosci wylotowych pociskow w granicach 25m/sek.

Co tu duzo gadac...
Najprosciej i najwygodniej byloby po prostu kupic kilkaset nowych lusek klasy premium.
No ale zona juz i tak osiagnela kres wytrzymalosci psychicznej po moich ostatnich zakupach.
Tak wiec jako, ze mam kilkaset lusek Normy zbieranej z corocznych egzaminow lowieckich na mojej strzelnicy to w pierwszej kolejnosci wezme sie za posortowanie i w miare najdokladniejsza unifikacje tych lusek.
Mysle, ze cos nadajacego sie do precyzji uda mi sie z wiaderka powybierac.
Roboty z tym bedzie duzo ale to w sumie i sama przyjemnosc.

No ale na plus z tego testu moge zapisac to, ze w ustawieniach wyszlo mi prawie dobrze.
Blad wynosi okolo 0,5 MOA w poprawce horyzontalnej i okolo 0,25 MOA w wysokosci.
Czyli tym razem Strelok niedoszacowal mi wysokosc na okolo 0,75 MOA.
Musze sobie robic notatki z korekt do Streloka albo pokombinowac cos z jego ustawieniami, byc moze korekta wspolczynnika balistycznego pociskow zalatwila by w miare zadowalajaco te sprawe.
Awatar użytkownika
goostav
Posty: 760
Rejestracja: poniedziałek, 26 maja 2008, 21:12
Lokalizacja: Gdańsk i okolice

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: goostav »

opornik pisze: czwartek, 17 listopada 2022, 10:40
.... na 700 m i dalej to juz widze, ze nie bedzie zadnych kompromisow i trzeba sie skupic na wyrownaniu predkosci wylotowej pociskow tak by roznica w serii wynosila w okolicach 5 metrow/sek.

Bo na odleglosci 700 metrow jesli roznica w predkosci wylotowej pociskow wynosi 30 m/sek, co nie jest niczym niezwyklym jak sie elaboruje w luskach zbieranych z roznych serii produkcyjnych - w celu, dla pocisku D46 przedstawia sie to tak....
To jest ..... bardzo niezwykłe, masz sp....elaborację, a różnicy w prędkości nie da się wytłumaczyć różnymi łuskami.
Kupuję łuski używane, na takich elaboracjach robię i nigdy nie miałem takich rozbieżności. Na odpowiednim prochu są 1-3 m/s.

Powiem więcej, na najpodlejszej amunicja jaką znam tj. polskie mesko 7.62 x 53R and na puszkowej zielonej nie ma takich cudów.
Goostav
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

Prawdopodobnie jest tak jak piszesz.
Poza tym jednym strzelaniem na 700m nie robilem zadnych testow praktycznych na tych konkretnych luskach.
Jedynie podczas osadzania pociskow zauwazylem, ze wchodza one w szyjki z roznym oporem.
To moze byc jedna z przyczyn.
Druga to taka, ze wypelnienie lusek, rozwijane cisnienie i procent spalonego prochu nie sa zbyt wysokie.
d46.png
d46.png (215,19 KiB) Przejrzano 1700 razy
Ale tez nie widzialem jakis przedmuchow w strone czesci butelkowej lusek.
Za malo mam tych konkretnych lusek zeby na nich szukac przyczyny rozjazdu predkosci.

Dzis zabralem sie za sortowanie lusek Norma, ktorych mam duzo.
To co moge zrobic w moich aktualnych warunkach to wyrownac ich dlugosci i pogrupowac wagowo.
Zastanawialem sie jeszcze nad pomiarem pojemnosci H2O.
Ale z tym jest strasznie duzo pieprzenia. Dodatkowo pojawia sie problem z meniskiem.
Co prawda mozna pokombinowac z udzialem jakiegos detergentu zeby to zminimalizowac.
Ale na razie nie mam ochoty bawic sie w zalewania kazdej luski woda.

Ostanio przegladalem oferte narzedzi pomiarowych i zastanawiam sie nad doposazeniem mojego warsztaciku elaboracyjnego w to wielofunkcyjne urzadzenie:

https://parabellum.pl/redding-urzadzeni ... garem.html

Ogladnalem na Yotube jak to dziala w praktyce i wydaje mi sie, ze to moze byc jedno z najwazniejszych urzadzen pomiarowych do elaboracji amunicji na daleki dystans.

Na chwile obecna do 308 ki mam troche taka zbieranine matryc.
FL na luskach pozyskanych ze strzelnicy robie na RCBS.
Do juz odstrzelonych z mojej broni kupilem sobie NS Reddinga.
A osadzam na RCBS Competition, ktora mialem do 7x64. Dokupilem tylko tuleje prowadzaca pocisk do .30 i dopasowalem podkladke pod srube mikrometryczna bo do krotszej luski 308W zabraklo mi troche wysuwu trzpienia osadzajacego.

Ale zastanawiam sie czy nie dokupic sobie matrycy do formatowania szyjek bushingami:

https://parabellum.pl/redding-matryca-t ... l-die.html

Albo ewentualnie wymienic ta moja zbieranine na cos dedykowanego?
Zastanawiam sie jaka jest praktyczna roznica pomiedzy tymi dwoma zestawiami?

https://parabellum.pl/redding-type-s-ma ... e-set.html
https://parabellum.pl/redding-competiti ... e-set.html

Moze ktos z kolegow majacych doswiadczenie w tymi zestawami podpowie mi co nieco?
Ostatnio zmieniony piątek, 18 listopada 2022, 22:49 przez opornik, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
goostav
Posty: 760
Rejestracja: poniedziałek, 26 maja 2008, 21:12
Lokalizacja: Gdańsk i okolice

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: goostav »

to wróżenie z fusów, ale.ja nie sortowałbym łusek wagowo, ani tym bardziej pojemnościowo, różny materiał daje różną wagę ale pojemności mogą mieć identyczne, poprzetaczaj szyjki do jednakowych grubości żeby siła osadzania była podobna, idealnie to nie będzie ale powinno dać lepszy efekt na tarczy,
różnica tak duża w prędkości może być spowodowana złym doborem prochu, spłonki, albo i jednego i drugiego,

to co piszę to efekt moich doświadczeń i inni mogą mieć inne

pozdrawiam
Goostav
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

Jesli chodzi o Norme 203B i Federala 210 to sa raczej komponenty z gornej polki.
Sam pocisk to tez raczej elita.
Ja tam sklanialbym sie bardziej w strone problemow z luskami ale oczywiscie glowy sobie za to nie dam uciac.

Na chwile obecna z prochu pasujacego pod D46 mam u siebie Norme MRP i VV N560 ale to sa prochy dwubazowe, bardziej wypalajace lufe jak 203-ka.
Kontrolnie moge oczywiscie zrobic niewielka serie aby zobaczyc co i jak ale na stale nie chcialbym nimi (sportowo) strzelac.
Co do splonek to mam jeszcze duzo CCI 200.
Bez problemu moge i na nich poskladac.
Awatar użytkownika
goostav
Posty: 760
Rejestracja: poniedziałek, 26 maja 2008, 21:12
Lokalizacja: Gdańsk i okolice

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: goostav »

to nie kwestia jakości prochu ani spłonek, ale kombinacja która w Twojej lufie nie działa, w innej może tak, ale tu konkretnie....
Pocisk D46 też raczej jest bardziej do strzelania taktycznego, nie precyzyjnego do tarczy,
a proch n560 jest raczej duuużo za wolny do 308, no może jak ktoś strzela 225gr i ma lufę 32"
Goostav
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

Moj blad, z rozpedu napisalem N560 a chodzilo mi o N550.
Co nie zmienia faktu, ze do elaboracji mysliwskich sa to bardzo dobre prochy.

Musze podejsc do tematu metodycznie i mysle, ze predzej czy pozniej ogarne ten temat.
tytus160
Posty: 250
Rejestracja: czwartek, 31 maja 2018, 09:17
Lokalizacja: Okolice Wrocławia

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: tytus160 »

Jeszcze pytanko - w jakiej temperaturze strzelałeś? Nie znam stabilności temperaturowej Normy - ale są prochy które mają nawet 1m/s na 1 stopień C.
Wyciągasz taką paczkę ammo w zimie z ciepłego samochodu - pierwsze strzały to proch +20 C, a po parunastu minutach 20 mniej i Vo rozjeżdża się ekspresowo.
Nie wiem co trzeba by zrobić, żeby dostać ES Vo >30m/s - toż to w normalnych warunkach naważki o dobre kilka grainów różne. Może sypałeś objętościowo łyżeczką mało dokładnie?
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

Ladowalem naboje w temp plus 15 a strzelalem w minus 17 z kilkuminutowymi odstepami pomiedzy strzalami na schlodzenie tlumika.
Wg Gordona roznica temperatury prochu Norma 203B z +15 do -15 da roznice predkosci 7m/sek.
Do tego dolozyc nieznane luski i rozny opor na szyjkach tych lusek plus stosunkowo male wypelnienie...
W sumie moze sie nalozyc wszystko na siebie i jak widac na 700 m roznice w predkosci wylotowej byly duze i postepujace.

Nastepnym razem zaelaboruje w dokladnie posegregowanych luskach i dam wieksze wypelnienia albo zjade z OAL do katalogowego.
Dodatkowo nie bede podawal amunicji z magazynka tylko bezposrednio do komory z kieszeni pod kurtka.
W ten sposob unikne stopniowego schladzania amunicji.
No albo ewentualnie poloze je wszystkie na bagazniku samochodu i odczekam z pol godzinki zeby sie wszystkie wychlodzily do temperatury otoczenia.
Co do wazenia prochu to nie wpadlbym nigdy na pomysl zeby sypac objetosciowo do amunicji na daleki dystans.
Wazylem na wadze szalkowej z dokladnoscia do 1 ziarnka.

Zdecydowalem, ze musze zaopatrzec sie w te wielofunkcyjne urzadzenie pomiarowe Reddinga.
Posiadanie czegos takiego umozliwia skokowe zwiekszenie precyzji skladanych nabojow w stosunku do moich aktualnych mozliwosci w tym zakresie.

A w sprawie tych matryc precyzyjnych - czy nikt z kolegow nie orientuje sie jaka jest praktyczna roznica pomiedzy nimi?

https://parabellum.pl/redding-type-s-ma ... e-set.html
https://parabellum.pl/redding-competiti ... e-set.html

Czy roznica dotyczy tylko braku mikrometru na matrycy formatujacej szyjke w zestawie S-match, czy tez sa jakies inne roznice, ktorych nie dostrzegam?
tytus160
Posty: 250
Rejestracja: czwartek, 31 maja 2018, 09:17
Lokalizacja: Okolice Wrocławia

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: tytus160 »

Jeśli chodzi o Normę to znalazłem takie coś: https://www.tapatalk.com/groups/practic ... t1513.html
Wyszło 30fps (czyli powiedzmy 9,15 m/s) różnicy pomiędzy 26 z 74 F - czyli na ~27 C różnicy, a potem 29fps na 44F (24 C)różnicy. Czyli pi razy oko 1 m/s na 3 stopnie Celsjusza. Podobnie do Gordona ale jednak ciut więcej.
Co do sypania łyżeczką - bez obrazy, zapytałem pro forma ;-)
Awatar użytkownika
rethempthoor
Posty: 437
Rejestracja: wtorek, 23 kwietnia 2019, 14:44
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: rethempthoor »

Ws matryc proponowałbym Ci matryce type S full lenght i coś do osadzania z mikrometrem. Dobry jest Wilson ale nie każdy lubi i trzeba mieć dodatkową prasę.
Dodatkowo zdecydowanie małe ciśnienie, zwróć uwagę, że nie zbliżyłeś się nawet do 80%.
Dawid
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

tytus160 pisze: sobota, 19 listopada 2022, 17:11
Co do sypania łyżeczką - bez obrazy, zapytałem pro forma ;-)
Nie ma obawy, nie dasam sie o byle co.
Jak nie jestem na 100% pewny, ze ktos celowo sobie kpi to staram sie nie brac takich rzeczy za zla monete.
Dzieki za linka do tej strony z wynikami testu temperaturowego dla Normy 203B.
Musze to uwzgledniac w moich warunkach klimatycznych gdzie latem moge miec plus 30 a zima minus 40.
rethempthoor pisze: sobota, 19 listopada 2022, 17:48 Ws matryc proponowałbym Ci matryce type S full lenght i coś do osadzania z mikrometrem. Dobry jest Wilson ale nie każdy lubi i trzeba mieć dodatkową prasę.
Dodatkowo zdecydowanie małe ciśnienie, zwróć uwagę, że nie zbliżyłeś się nawet do 80%.
Mysle, ze kupie sobie zestaw dedykowanych, precyzyjnych matryc ale to w nastepnym roku.
Na chwile obecna dopisuje do listy najpilniejszych zakupow ten Redding instant indicator.
Po przegladnieciu filmow na Yotube juz widze, ze to jest cos co musze miec w pierwszej kolejnosci.

Z tym cisnieniem to fakt.
Nie dokonczylem testow elaboracji z D46 na 100 m i w pospiechu chcialem porownac jak sie zachowa D46 w stosunku do SMK 2200 na dystansie 700m.
Ale to tez dalo pouczajacy wynik - tym bardziej, ze dalo sie przeanalizowac i zidentyfikowac przyczyne/y dlaczego tak sie stalo.

W nastepnym tygodniu mam nadzieje zlapac troche wolnego i podejsc do elaboracji z D46 ponownie.
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

Dalszy ciag mojej walki z elaboracja D46 o ES +/- 5m/sek

Tym razem przygotowalem sie starannie.
Luski Normy po FL posegregowalem wagowo z dokladnoscia do 0,05 grama.
Nie wszystie 40 lusek biorace udzial w tescie ma te sama wage ale kazde 5 z osobnego testu ma wage z taka wlasnie odchylka.
Ale i tak pomiedzy nimi wszystkimi nie ma duzych odchylek wagowych.
Dlugosc lusek 50,90 mm.
Pociski D46 posegregowalem z dokladnoscia do 0,2 greinsa.

OAL gotowej amunicji to 74 mm.
Po zlozeniu partii doswiadczalnej wiekszosc nabojow miala wymiar dokladnie 74 mm ale niektore mialy odchylki +/- 0,03 mm

Pozostale komponenty amunicji to splonka Federal 210 i proch Norma 203B.
Strzelalem w temp minus 10 stopni C.
Naboje podawalem pojedynczo do komory a cala amunicje trzymalem w kieszeni koszuli.
Tarcza na 115 metrach.

Tryb strzelania:
1 strzal
Przerwa na schlodzenie lufy i tlumika 2 minuty.
2 strzal
Przerwa na schlodzenie lufy i tlumika 4 minuty.
3 strzal
Przerwa na schlodzenie lufy i tlumika 6 minut.
4 strzal
Przerwa na schlodzenie lufy i tlumika 10 minut.
5 strzal

Mozna przyjac, ze caly czas strzelalem z chlodnej lufy o mniej wiecej podobnej temperaturze.

Test 1. 42,5 grs 203B Obrazek

778,8
782,0
789,2
771,8
774,8

Wypelnienie Luski - 92,7%
Wypalenie prochu - 95,8%
ES - 14,4 m/sek

Test 2. 43,0 grs 203B Obrazek

797,9
806,9
789,0
754,9
762,3

Wypelnienie Luski - 93,8%
Wypalenie prochu - 97%
ES - 52 m/sek

Test 3. 43,2 grs 203B Obrazek

804,7
809,4
782,5
821,1
818,6

Wypelnienie Luski - 94,2%
Wypalenie prochu - 97,5%
ES - 38,6 m/sek

Test 4. 43,4 grs 203B Obrazek

810,1
809,4
811,9
821,9
823,2

Wypelnienie Luski - 94,6%
Wypalenie prochu - 98%
ES - 13,8 m/sek

Test 5. 43,6 grs 203B Obrazek

826,8
824,4
823,5
813,5
823,9

Wypelnienie Luski - 95,1%
Wypalenie prochu - 98,5%
ES - 13,3 m/sek

Test 6. 43,8 grs 203B Obrazek

824,3
834,9
827,0
836,0
814,6

Wypelnienie Luski - 95,5%
Wypalenie prochu - 99%
ES - 22 m/sek

Test 7. 44,0 grs 203B Obrazek

841,0
839,3
834,9
832,1
838,1

Wypelnienie Luski - 95,9%
Wypalenie prochu - 99,5%
ES - 8,9 m/sek

Test 8. 44,2 grs 203B Obrazek

842,3
810,3
830,9
837,7
840,0

Wypelnienie Luski - 96,4%
Wypalenie prochu - 100%
ES - 32 m/sek

Test 9. 44,4 grs 203B Obrazek

850,7
845,6
847,0
842,9
838,9

Wypelnienie Luski - 96,8%
Wypalenie prochu - 100%
ES - 11,8 m/sek

Test 10. 44,6 grs 203B Obrazek

827,0
834,1
844,3
837,5
841,4

Wypelnienie Luski - 97,3%
Wypalenie prochu - 100%
ES - 17,3 m/sek

Na wiecej testow juz nie bylo czasu bo sie sciemnilo.
Dzien polarny niestety trwa tylko pare godzin.

Wyniki tych 10 testow niestety nie napawaja mnie optymizmem.
Z tym rozrzutem predkosci moge strzelac dziesiatki na 300 metrow ale na 700-900 metrow ta amunicja moge sobie co najwyzej postrzelac do starego koryta dla swin bo ono jest wystarczajaco dlugie zeby zlapac rozciagniete w pionie przestrzeliny.

Mysle zeby jeszcze podejsc z nawazka nieco w gore, choc Gordon juz wyswietla mi ostrzezenie, ze zblizam sie do cisnienia maksymalnego.
Oczywiscie jest to tylko symulacja i na razie nie widze zadnych oznak podwyzszonego nadmiernie cisnienia.
Wyglad splonek i lusek jest na oko dokladnie taki sam przez cale 10 prob.

Splonka z nawazki 42,5 grs - cisnienie okolo 3200 bar: Obrazek

Splonka z nawazki 44,6 grs - cisnienie okolo 3720 bar: Obrazek

Co prawda, Gordon pokazuje mi predkosci o okolo 50m/sek mniejsze jak te, ktore ja z tych danych otrzymalem.
Zeby w realu otrzymac V0 840 m/sek to wg symulacji Gordona musialbym sypnac 47,5 grs 203B, co daloby nawazke skompresowana 103,6% i wtedy przy cisnieniu 4578 bar mialbym wlasnie takie predkosci jakie pokazal moj chronometr. Jest to lekko ponad 400 bar powyzej maxymalnego dopuszczalnego cisnienia dla 308W.

Zastanawiam sie co dalej robic?
Mysle nad tym zeby ewentualnie cofnac sie nieco z nawazka, wymienic splonke na mocna Federal 215 i jeszcze raz sprobowac isc z prochem 203B w gore.
Ewentualnie moge tez zaczac elaborowac w juz wystrzelonych z mojej broni luskach. One sa teraz dobrze dopasowane pod moja komore.
Zrobilbym im tylko format polowy dlugosci szyjki i mozna by sprobowac czy nie zszedlbym do ES 5 m/sek - co jest moim planem od samego poczatku.

Zerknalem tez do tablic elaboracyjnych Vihtavuori.
Oni podaja tam sprawdzona elaboracje dla wyjatkowo dobrych skupien/rownych predkosci: Obrazek

Niestety nie mam u siebie prochu VV N140 i w naszym lokalnym sklepiku tez go nie maja.
Trzeba sie jednak bedzie za nim koniecznie zakrecic.
Ale jak gadalem z personelem naszego jaktbutiku to oni moga dla mnie sciagnac oryginalna amunicje Lapua D46 Obrazek

Co prawda jest ona droga i dlatego malo kto u nas z niej strzela ale chyba zamowie sobie jedno pudelko tylko po to zeby sprawdzic jaki rozrzut predkosci jest w tej fabrycznej amunicji Lapua. No i poza tym przetestowalbym ja oczywiscie na 700 metrow.

A moze ktos z kolegow ma jakis pomysl co tu jeszcze zrobic w moich skromnych warunkach zeby zejsc w tej mojej elaboracji z ES do poziomu 5m/sek ?
Awatar użytkownika
matthius
Posty: 586
Rejestracja: niedziela, 13 września 2015, 17:08

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: matthius »

Wagowe sortowanie łusek i pocisków to strata czasu.

Odstrzel łuski w swojej broni. Pomierz ich pojemność i posortuj co 0.1 - 0.2 gn. Potem sformatuj tak, aby zamek swobodnie się zamykał - w mojej T3x CTR oznacza to zbicie ramion o 0,05 mm.
Moim zdaniem, dopiero tak przygotowane łuski nadają się do szukania właściwego przepisu.

Co do pocisków, to moim zdaniem lepiej je sortować w oparciu o pomiar ogive. Ja tego nie robię, wystarczy mi dostosowanie matrycy osadzającej do partii z danego pudełka.

Na prędkość wylotową ma również wpływ siła zacisku szyjki. U mnie to wygląda tak, że szyjka formatowana matrycą Lee Collet NS daje prędkości około 20 m/s mniejsze od szyjek sformatowanych matrycą Forster FL. Po prostu Forster robi o wiele ciaśniejsze szyjki, więc ciśnienie w łusce musi nieco bardziej urosnąć.
Plus jest taki, że stosując Lee NS + Redding Body Size, dostaję mniejszy rozrzut prędkości - około 2-3 m/s w grupie 10 strzałów. Nie pamiętam danych dla amunicji z Forstera FL, ale różnica sił w osadzaniu była zauważalna i bardziej zróżnicowana.
Awatar użytkownika
rethempthoor
Posty: 437
Rejestracja: wtorek, 23 kwietnia 2019, 14:44
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: rethempthoor »

Ponadto, że ogólnie zgadzam się z wpisem powyżej, /za wyjatkiem formatowania szyjki, ja zawsze formatuje FL/ prostym, niedrogim rozwiązaniem, które może zmniejszyć rozrzut prędkości jest przeszczotkowanie szyjek od środka /pisałeś, że zbierane ze strzelnicy/ oraz zastosowanie matrycy z ekspanderem
https://parabellum.pl/wilson-matryca-z- ... luski.html
Ja stosuję do każdego kalibru za wyjątkiem 9.3 i to tylko dlatego, że nie ma trzpienia o odpowiedniej średnicy.

P.S. Nie wiem czy dobrze czytam Twój wpis, ale strzelenie tych 10 grup zajęło Ci ponad 220 minut czyli ok 4h.
Jeśli tak to po 1sze podziwiam a po 2gie zastanawiające że wszystkie strzały zostały pomierzone, mi się nigdy na poprzednim chrono nie udała taka sztuka.
Domyślam się, że pewnie nie masz jak, ale warto by było zweryfikować pomiary na jakimś innym chronometrze.

P.S.2 Zważyłem swój spust, wychodzi ok 600 g i nie chce być inaczej. Ciekawy jestem ile Ci wyjdzie lub ile najmniej udało się komuś z forum zejść w T3X A1, czyli na tym spuście dwuoporowym.
Dawid
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

Dziekuje za podpowiedzi.
Faktycznie- jak widac na przeprowadzonym tescie sortowanie wagowe nie jest tym na czym mozna najwiecej ugrac.
A przynajmniej nie w tym zakresie niejednorodnosci predkosci pociskow w ktorym obecnie znajduje sie z ta elaboracja.
Wyglada mi na to, ze (zakladajac iz mamy rowne nawazki i dobrej jakosci komponenty a tak wlasnie jest) najwiecej w takim ukladzie zalezy od mozliwie jak najbardziej podobnego zacisku pociskow w szyjkach lusek.
Jesli rozniaca w predkosciach wylotowych pomiedzy wersja zacisku silnego NS a lekkiego za pomoca Lee Collet NS wynosi okolo 20 m/sek to wlasnie w tym zakresie mam obecnie rozrzut predkosci w moich elaboracjach.

W takim razie przypuszczam, ze rdzen mojego obecnego problemu musi lezec wlasnie w tym miejscu.
Musze ujednolicic sile zacisku pociskow w luskach.
A droga do tego jest przede wszystkim radykalne ograniczenie sily tego zacisku.
Im ogolnie mniejszy bedzie zacisk tym mniejsze powinny byc roznice w sile tego zacisku.
Byc moze bede musial pomyslec takze nad wyzarzaniem szyjek przed osadzaniem pociskow.

Mam u siebie matryce Lee Collet NS do naboju 30-30.
Naboje te maja identyczny kaliber i taka sama dlugosc lusek.
Na szybko sprawdzilem czy matryca ta zadziala w 308W ale niestety wyglada na to, ze nie.
30-30 ma znacznie dluzsza szyjke od 308W i zbija mi w dol cale ramiona luski zanim szyjka zostanie obcisnieta przez tuleje rozprezna na trzpieniu.
Wiec chyba na szybkiego zaraz zamowie sobie ta matryce, tym bardziej, ze jest ona stosunkowo tania i akurat mnie na nia stac.
A nieoczekiwane wydatki zwalily mi sie na glowe.
Policja jakims dziwnym trafem wydala mi licencje na Tikke T1x po raptem 3 tygodniach a sadzilem, ze zajmie im to nie mniej jak 2 miesiace.
Tak wiec na razie nici z zakupow innych matryc i przyrzadow pomiarowych bo musze odebrac ze sklepu zamowiony karabin.

Przeprowadzenie tego calego testu zajelo mi od 9 rano do 14. Ale same luski i pociski mialem juz powazone i posortowane wczesniej.
Akurat starczylo swiatla i zona szczesliwie byla w tym czasie w pracy wiec nikt mi nie przeszkadzal.
Elaborowalem w warsztaciku kolejne 5-ki nabojow na biezaco a w tym czasie karabin wychladzal mi sie szybko i sprawnie na tarasie.

Zycie w tajdze, z dala od cywilizacji ma rozne ciekawe bonusy, miedzy innymi to ze strzelam sobie legalnie z tarasu domu.
Na jednej stronie podworka, pod lasem ustawilem dwie tarcze.
Jedna na 115 metrach a druga na 180 metrach. Obrazek
Do testow na 300 metrow ide na lake pod drugiej stronie domu: Obrazek
A na 700 metrow jade samochodem w lesna droge, kilometr od domu: Obrazek
Tak wiec warunki do tego hobby mam jakby nie patrzac idealne.
Co do pomiarow chrono to ono mi juz wogole nie dziala na tak mizernym swietle dziennym jakie mam teraz do dyspozycji.
Podswietlam je na tarasie 500 watowym reflektorem halogenowym. Wtedy dziala ono bez zadnego strajkowania.

Jutro postaram sie zmierzyc ile wynosi opor spustu po wymienie sprezynki.
No i musze pomyslec jak tu ogarnac te szyjki.

Acha - nie wiem czy to tak zabrzmialo ale pomimo tego, ze luski zbieralem na strzelnicy to oczywiscie formatowalem je jak juz byly umyte w mokrym tumblerze. Takze sa czysciutkie. Brudnych bym nie pchal w matryce.
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

Okladalem to i odkladalem ale w koncu zwazylem ten spust po wymienie sprezynki.
Tutaj jest taka zaleznosc, ze opor spustu silnie zalezy od tego w jakim miejscu go bedziemy naciskali - dziala tu zasada dzwigni.
Jak wieszam obciazenie na samym koniuszku spustu to wyzwala go 404 gramy a jak przykladam obciazenie mniej wiecej w polowie jego dlugosci to 525 gram.

Jutro jade do naszego jaktbutiku odebrac moja Tikke T1x i pierwsze co zrobie to podmienie i jej ta sprezynke.
Wtedy sie porowna na ile spusty w obu moich Tikkach beda mialy podobne opory.

Przez ostatnie kilka dni wertowalem forum w poszukiwaniu Waszych przygod z przygotowan lusek pod elaboracje precyzyjne.
Przyznaje, ze ja w ten sposob nie przygotowywalem lusek do moich karabinow - bo po pierwsze nie mialem swojego karabinu do strzelan precyzyjnych a po drugie zupelnie zadowalaly mnie skupienia na bliskich i srednich dystansach oferowane przez te moje mysliwskie pukawki.
Ale widze, ze jesli chce strzelac na daleki dystans to trzeba radykanie zmienic podejscie do przygotowywania lusek, bo to w tym miejscu lezy przyczyna moich problemow.
Po tych 3 dniach ostrego werowania forum oraz Youtuba zmienilem nieco zdanie na temat oprzyrzadowania jakie mi bedzie potrzebne i choc nieco rozszezylem ilosc potrzebnego szpeju to sumaryczny jego koszt zmalal z powodu rezygnacji z zakupu drogiego kompletu matryc Reddig competition.

Jak juz zona ochlonie troche po moich ostatnich zakupach to ostroznie zamierzam zaopatrzyc sie w taki sprzet:

1. Matryca Redding Body.
https://parabellum.pl/redding-matryca-f ... -body.html
2. Matryca Lee Collet NS.
https://parabellum.pl/lee-collet-matryc ... yjki-.html
3. Expander do szyjki luski z adapterem na prase.
https://parabellum.pl/km-ekspander-do-s ... prase.html
4. Wielofunkcyjne urzadzenie pomiarowe Reddinga:
https://parabellum.pl/redding-urzadzeni ... garem.html
5. Zestaw 5 uchwytow lusek o zmiennnej wysokosci - Reddinga:
https://parabellum.pl/redding-zestaw-uc ... ition.html

A z tej zbieraniny, ktora mam obecnie zostawiam sobie jedynie:
FL RCBS
NS Redding
Seater RCBS Competition

Toczenie szyjek chyba na razie sobie podaruje.
Postaram sie za to podejsc do ich wyzarzania.
Trzeba bedzie zbudowac jakas uproszczona maszynke do tego celu.
Najbardziej elegancko byloby pojsc w wyzarzanie indukcyjne ale tym razem chyba pojde latwiejsza sciezka i bede grzal za pomoca palnika gazowego.

Na razie wstrzymalem dalsze testy T3XTac A1 bo z tym sprzetem jaki do tego mam to nie ma kompletnie zadnego sesu.
Zeby cokolwiek rozsadnie ruszyc do przodu potrzebowalbym na teraz - minimum Lee Collet do juz wystrzelonych z mojej broni lusek lub expandera rozprezajacego do szyjek zbieranych lusek, ktore przepuscilem przez FL RCBS.

Ale nie odlozylem zabawek calkiem na polke bo wykonalem mala probe na nabojach 30-30.
Na luskach juz wystrzelonych zrobilem w miare lekki zacisk szyjek matryca Lee Collet.
Pociski obsadzilem golymi rekoma do wysokosci rowka na crimp.
Naboje podawalem do komory pojedynczo.
Odstrzelilem i otrzymalem rozrzut predkosci w serii 5 strzalow - 7 m/sek.
Kolejna 5 nabojow zrobilem na luskach po FL. Rozrzut predkosci wyniosl tutaj 29 m/sek
Czyli mozna powiedziec, ze robiac naboje "na kolanie" ale stosujac zamiast standardowego, lekki zacisk w szyjkach, z marszu w tej samej gownianej broni otrzymalem ponad 3 razy mniejszy ES jak w wersji po FL.
Ostatnio zmieniony niedziela, 27 listopada 2022, 15:22 przez opornik, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
donkihot
Posty: 1332
Rejestracja: piątek, 26 maja 2017, 11:20
Lokalizacja: Dąbrówka- woj. Mazowieckie
Kontakt:

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: donkihot »

opornik pisze: niedziela, 27 listopada 2022, 12:23 Okladalem to i odkladalem ale w koncu zwazylem ten spust po wymienie sprezynki.
Tutaj jest taka zaleznosc, ze opor spustu silnie zalezy od tego w jakim miejscu go bedziemy naciskali - dziala tu zasada dzwigni.
Jak wieszam obciazenie na samym koniuszku spustu to wyzwala go 404 gramy a jak przykladam obciazenie mniej wiecej w polowie jego dlugosci to 525 gram.
Czyli waga Twojego spustu to 525 gramów.
Zgodnie z regulaminem ISSF 8.4.2.1 :wink:
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: opornik »

To mi sie fuksnelo z tym regulaminowym spustem.
Dzis zamowilem do 308W matryce Lee Collet i udalo mi sie kupic kilogram prochu VV N140 do elaboracji z pociskiem D46 Lapua.
Jak calosc do mnie dojdzie to wznowie testy T3x.

Ale zeby nie bylo, ze wieje nuda to bylem dzis w jaktbutiku i przywiozlem do domu nowa pukawke a wraz z nia kilkanascie pudelek roznej amunicji do testowania skupienia.

ObrazekObrazek

Od razu rozebralem bron i podmienilem sprezynke spustu bo oryginalnie spust jest bardzo twardy.
Wogole to nie jest taki sam spust jak w T3xTacA1.
Myslelem, ze jest taki sam ale w T1x jest on jednooporowy i nie ma tej wajchy umozliwiajacej wyjecie zamka przy wlaczonym bezpieczniku.
Pomijajac jednak brak pierwszego oporu to drugi pracuje z taka sama charakterystyka jak w T3xTacA1.
Nie wazylem jeszcze oporu spustu ale po wymianie tej sprezyny od razu czuc, ze jest o niebo lepiej jak bylo fabrycznie.

ObrazekObrazekObrazek

Do karabinka dokupilem celownik Nikko Stirling z siatka Mil-Dot.
Jest to tani celownik ale bardzo duzo mysliwych na moim terenie ma wlasnie ten model pozakladany na swoje mielkaszki i nie slyszalem zeby ktos na niego narzekal.
Docelowo bede chcial kupic sobie celownik Vortex Diamondback Tactical 6-24x50 FFP EBR-2C MRAD z dedykowanym do niego, pochylym montazem Spuhr. Dlatego tez jak byla okazja to za polowe ceny sklepowej dokupilem do T1x stalowa szyne Picatinny z firmy Contessa.
Plan jest taki zeby tej optyki z montazem uzywac zamiennie na T1x 22LR i na T3x 223 Rem, ktora zamierzam sobie jeszcze dokupic za pare miesiecy do zimowego polowania na gluszce i cietrzewie zerujace na czubkach drzew.

Na razie jednak umocowalem na mielkaszce ten tani celownik za pomoca sprawdzonego montazu, ktory wygrzebalem w swoich szufladach.

ObrazekObrazek

Ta moja Tikka ma lufe 16,5 cala i gwint pod tlumik.
Zastanawialem sie nad lufa 20 cali ale z tego co wyczytalem to dodatkowe 3,5 cala niewiele juz w 22LR dodaje a jako, ze planuje tej broni uzywac glownie do polowania to taka krotka lufa jest dla mnie badziej praktyczna.

Dzis korzystajac jeszcze z resztek swiatla dziennego wyzerowalem celownik na 55 metrow i na tym dystansie dokonalem testow amunicji 3 roznych producentow.

1. Norma jaktmatch. Obrazek
Predkosci:
320,6
320,8
317,6
316,4
314,4
Obrazek



2.Geco. Obrazek
Predkosci:
345,1
348,5
346,2
342,8
349,5
Obrazek



3. Winchester subsonic. Obrazek
Predkosci:
322,5
321,0
322,2
322,4
321,5
Obrazek
Te naboje Winchestera zacinaly mi sie podczas podawania z magazynka do komory nabojowej.

Na wiecej testow juz nie starczylo mi czasu bo zbyt mocno sie sciemnilo.
Jutro jak bedzie odpowiednia pogoda to przetestuje pozostala amunicje z tego co dzis wybralem sobie w naszym sklepie.
Ogolnie moge powiedziec, ze swietna jest zabawa z ta malokalibrowa Tikka.
Widzialem dzis, ze sojki, kawki i sroki krzywo na mnie spozieraly z czubkow drzew.
Mysle, ze na dniach sie z nimi rozprawie to wtedy moje lesne, wodne i drobne ptactwo odetchnie z ulga.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3xTacA1 308W oraz Tikka T1x 22LR

Post autor: opornik »

Dzis pogoda byla ladna wiec dalszy ciag testow.
Odleglosc ta sama- 55 metrow.
Serie po 5 strzalow.

4. Aguila HP. Obrazek
Predkosci:
415,5
410,5
418,9
416,8
396,1
Obrazek


5. Lapua Polar Biathlon ( to najdrozsza amunicja w tym tescie - chyba cos kolo 200 sek za paczke)Obrazek
Predkosci:
341,6
337,9
336,3
346,5
346,2
Obrazek


6. RWS Subsonic HP Obrazek
Predkosci:
307,6
310,8
303,6
296,5
294,2
Obrazek


7. CCI Stinger. Obrazek
Predkosci:
500,6
497,9
489,7
490,0
490,6
Obrazek


8. RWS Standard. Obrazek
Predkosci:
302,7
297,0
305,2
317,9
312,4
Obrazek


9.Hornady Varmint Express. Obrazek
Predkosci
322,5
320,4
324,5
324,3
322,5
Obrazek


10. Federal American Eagle. Obrazek
Predkosci:
363,2
387,1
373,7
392,5
370,2
Obrazek


11. Winchester Small Game. Obrazek
Predkosci:
401,6
409,8
400,4
405,7
403,6
Obrazek


12. Remington Yellow Jacket HV. Obrazek
Predkosci
432,6
446,7
452,4
430,2
436,6
Obrazek


13. Remington Golden Bullet. Obrazek
Predkosci:
388,5
396,6
387,7
383,6
386,0
Obrazek


14. CCI Mini Mag Target. Obrazek
Predkosci
371,7
375,5
377,9
372,8
367,7
Obrazek

Jak widac naboje z roznych firm oferuja rozne skupienia.
Jedne, dobre inne przecietne a jeszcze inne bardzo zle.
Rozmawialem dzis z moi kumplem i on ma kilka paczek nabojow z jeszcze innych firm, ponoc ma nawet jakies polskie.
Otrzymam od niego te naboje do kolejnych testow a tymczasem wybiore cos z tego, co dobrze wyglada w celu i nastepnym razem postrzelam na 100m.
Ostatnio zmieniony czwartek, 08 grudnia 2022, 11:14 przez opornik, łącznie zmieniany 2 razy.
105dariusz
Posty: 191
Rejestracja: piątek, 22 listopada 2019, 22:33
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Tikka T3xTacA1 308W oraz Tikka T1x 22LR

Post autor: 105dariusz »

Remington Yellow Jacket HV i stingery to najbardziej obalające kulki w 22lr tylko kuleją z skupieniem.myslałem że w papier je pakowali 20 lat temu bo od kilku na pewno sa w plastiku jak golden. można nimi kulku kilowego zwierza powalić.
Awatar użytkownika
donkihot
Posty: 1332
Rejestracja: piątek, 26 maja 2017, 11:20
Lokalizacja: Dąbrówka- woj. Mazowieckie
Kontakt:

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: donkihot »

opornik pisze: poniedziałek, 28 listopada 2022, 16:02 Widzialem dzis, ze sojki, kawki i sroki krzywo na mnie spozieraly z czubkow drzew.
Mysle, ze na dniach sie z nimi rozprawie to wtedy moje lesne, wodne i drobne ptactwo odetchnie z ulga.
105dariusz pisze: wtorek, 29 listopada 2022, 22:03 Remington Yellow Jacket HV i stingery to najbardziej obalające kulki w 22lr tylko kuleją z skupieniem.myslałem że w papier je pakowali 20 lat temu bo od kilku na pewno sa w plastiku jak golden. można nimi kulku kilowego zwierza powalić.
Na szczęście prawo łowiecki zabrania posługiwania się bronią w kalibrze .22 LR Bo czytając ten wątek dochodzę do wniosku że gdyby było inaczej zabrakło by sujek, kawek i srok dla potomnych.
A potem wielki krzyk się robi że myśliwi to nie ludzie bo zabijają dla "chęci zbijania"
Jak się poczyta takie wątki to nic dziwnego :bh|:
Walczący z wiatrakami.
Zajrzyj na moją stronę WWW
Awatar użytkownika
matthius
Posty: 586
Rejestracja: niedziela, 13 września 2015, 17:08

Re: Tikka T3xTacA1 308W oraz Tikka T1x 22LR

Post autor: matthius »

Tu się z Tobą nie zgodzę.
Sójki potrafią zrobić spustoszenie w sadzie, a kaliber .22 LR jest bardzo dobry do tępienia szkodników. Ciężko załatwić szczura wiatrówką.
Poza tym, wiele krajów pozwala na legalne polowanie z użyciem bocznego zapłonu na mniejszą zwierzynę.
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3xTacA1 308W oraz Tikka T1x 22LR

Post autor: opornik »

U mnie polowanie z 22 lr na te sojki i inne tym podobne szkodniki jest zupelnie normalne.
Zobacz np tutaj:
https://forum.robsoft.nu/viewtopic.php? ... ae91ee3c34
https://forum.robsoft.nu/viewtopic.php?f=25&t=20487
https://docplayer.se/152598-Krakfagelja ... sidor.html

Te moja Tikke mam na licencje mysliwska a nie sportowa stad tez moge z nia zupelnie legalnie polowac.
Tutaj mozna znalezc wiecej o mozliwosciach polowania z mielkaszek na polnocy: https://www.google.com/search?client=fi ... pen+klas+4

Podsumowujac - Swiat nie konczy sie na Polsce. Nie ma co sie zamykac w swoim kregu i twierdzic, ze wszystko co inne jest zle.
Moja zona tez krzywo patrzy na te moje polowania na krukowate. Ale ja jej zawsze odpowiadam, ze jak chce to zamiast gluszcow, cietrzewi, jarzabkow i calej masy drobnego ptactwa bedzie miala wokol domu sroki, sojki, wrony i kawki.
Niedaleko mojej chalupy robiono kiedys badania z ktorych wynika, ze same tylko sojki odpowiadaja za 60% z calosci strat w legach lesnych kurakow.

Tak wiec wszystko jest kwestia priorytetow i tego czego sie oczekuje po lowisku.

A co do stingerow i tym podobnych wynalazkow o predkosciach okolo 500m/sek to spodziewalem sie, ze bedzie u nich slabiej ze skupieniem.
Natomiast zaskoczyla mnie przecietna jakosc Lapua Polar Biathlon, za jedna taka paczuszke nabojow Lapua, mozna kupic podwojna CCI Mini Mag( i jeszcze troche koron zostanie w kieszeni) ktore oferuja podobne skupienia a do tego sa nieco szybsze od Lapua.
Co do nabojow od RWS to jest to calkowita porazka, sa one drogie a jak widac na pomiarach i na tarczy - daja duza ilosc niedolotow z powodu roznych predkosci.
Dlatego nie ma co sie nastawiac, ze jak sie kupi naboje z gornej polki to one beda tego naprawde warte.
Hornady Varmint Express tez jest o wiele tanszy od Lapua a skupienia ma lepsze.
Wincheter Subsonic, tez jest znacznie tanszy a do tego jest tak rowniutki w predkosciach, ze jest to moim marzeniem, zeby taki ES osiagnac w 308W z T3x

Wracajac jeszcze do polowan z mielkaszka to zobaczcie co Rosjanie z tymi karabinkami wyprawiaja w swoich lasach.
Poluja z tego chyba na wszystko a dla sporej grupy tamtejszych mysliwych 22LR to jest podstawowa bron.
Takze nie lekcewazylbym mozliwosci tego malenstwa w odpowiednich rekach.

https://www.youtube.com/results?search_ ... D1%81+22LR
Ostatnio zmieniony piątek, 09 grudnia 2022, 17:55 przez opornik, łącznie zmieniany 3 razy.
105dariusz
Posty: 191
Rejestracja: piątek, 22 listopada 2019, 22:33
Lokalizacja: Podkarpacie

Re: Tikka T3xTacA1 308W oraz Tikka T1x 22LR

Post autor: 105dariusz »

jak szukasz powtarzalnej amo do 22lr to sprawdził bym ELEY z tych drozszych
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3xTacA1 308W oraz Tikka T1x 22LR

Post autor: opornik »

Niestety na chwile obecna amunicji Eley nie ma w naszym sklepie.
Jest dostepna wysylkowo ale taki frakt kosztuje 600 sek co na starcie stawia sprawe jako kompletnie nieoplacalna.

Przez pare dni odpuscilem testy bowiem zapowiada sie u nas pogorszenie pogody i spore opady sniegu.
Jak do tej pory sniegu bylo w tajdze na tyle malo, ze spokojnie mozna chodzic na polowania bez nart czy rakiet snieznych.
Postanowilem wiec wykorzystac ostatnie takie dni i powloczyc sie z mielkaszka po bagniskach i wykrotach w poszukiwaniu jarzabkow, krukowatych oraz soboli. Za wiele przez te dni nie ustrzelilem ale widzialem duzo latajacego ptactwa, niestety poza zasiegiem 22LR. Problem aktualny to bardzo krotki dzien.
Ledwie wejde w tajge a za moment juz sie sciemnia. Ale nawet dla samej frajdy - warto.

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

W koncu znalazlem nieco wolnego czasu z w miare odpowiednia pogoda i przetestowalem skupienia amunicji jaka otrzymalem od moich kolegow.
Warunki testu takie same jak poprzednio.
Odleglosc 55 metrow.
Serie 5 strzalowe.

Na pierwszy ogien poszly rzadkie ciekawostki- amunicja produkcji polskiej.
Dopytalem kolege skad ma te naboje i on powiedzial, ze tutaj kupil je jeszcze jego dziadek.
Widac byly one wysylane na zachod, bo na pudelkach pisze, ze wyexportowano je poprzez firme Uniwersal.
Maja one miedzy 40 a 50 lat. Nie wiem czy jeszcze w Polsce jest produkowana amunicja 22LR?

- Naboje bocznego zaplonu, zwykle. Obrazek
Predkosci:
296,4
306,7
332,0
282,0
300,0
Obrazek



- Naboje bocznego zaplonu, dlugie - Sport 75. Obrazek
Predkosci:
327,7
296,8
309,5
289,0
297,5
Obrazek


- Naboje bocznego zaplonu, dlugie- Extra 75. Obrazek
Predkosci:
361,5
357,9
362,4
365,5
363,7
Obrazek

Z tego testu wynika, ze naboje zwykle oraz sport 75 moga byc uzyte jedynie do rekreacyjnego strzelania do dmuchanych balonikow na odleglosci 50-70 metrow.
Naboje Extra75 nie sa takie zle i na na dystansie 55 metrow nie ustepuja wiekszosci z wspoczesnych, zachodnich wyrobow.
Co ciekawe, luski tych naboi nie nosza na denkach znakow firmowych Nitronu, wiec byc moze same luski wraz z zaprasowana masa zaplonowa byly importowane a w Nitronie jedynie zaelaborowano je prochem i pociskami?
Ale to sa oczywiscie tylko moje przypuszczenia - chyba, ze ktos z kolegow zna blizej historie wyrobu polskich nabojow 22LR i cos podpowie?
Fakt jest taki, ze naboje Extra 75 sa w praktyce znacznie lepsze od zwyklych i sportow.


-Eley Practice. Obrazek
Predkosci:
324,8
309,0
303,1
318,6
313,5
Obrazek


- Norma 2. Obrazek
Predkosci:
312,4
320,3
312,2
322,3
313,1
Obrazek


- Top shot competition. Obrazek
Predkosci:
350,1
351,4
351,8
346,7
350,6
Obrazek

Z tych wszystkich moich testow wynika, ze jesli ktos jest zainteresowany strzelaniem na dalsza odlegosc z 22LR to powinien w pierwszym rzedzie zainteresowac sie nabojami Top shot competition.
Maja one wyrownane predkosci wylotowe i pociski bez wglebien wierzcholkowych.
Naboje Winchester Subsonic maja jeszcze lepsze, niezwykle rowne predkosci wylotowe ale ich pociski maja wglebienia "expansywne" i nie sa one zbyt starannie wykonane. Na dalszych odleglosciach raczej beda lataly slabiej od Top Competition.
Hornady Varmint Express takze nalezy polecic jako obiecujacego kandydata do dalekich lotow, predkosci wylotowe ma wyrownane i sam pocisk jest bez wglebienia wierzcholkowego

Na koniec testu postanowilem jeszcze wyprobowac CCi Mini Mag Target na 115 metrow. Obrazek
Predkosci:
396,2
382,0
373,1
383,6
389,3
Obrazek

Skupienie 5 strzalow na 115 metrow to 6 cm ale nie wiem czy ten najnizszy strzal to nie jest wina wiatru, bo w momencie jak nacisnalem spust to dmuchnelo dokladnie w moja strone. W kazdym razie wydaje sie, ze do 100 metrow mozna z CCI mini mag strzelac jarzabki.
Dokupilem sobie jeszcze 6 podwojnych, 100 nabojowych paczek tej amunicji.
Dostalem w sklepie dobra cene bo 169 koron za paczke a dla porownania Lapua Polar Biathlon kosztuje u nas 200 koron za paczke o pojemnosci 50 sztuk, przy czym nie oferuje ona wcale ani lepszych skupien ani bardziej wyrownanych predkosci jak to CCI.

Na koniec musze przyznac sie do niezlej skuchy.
Jak bylem w lesie to cos mi zaczelo switac w glowie, ze ta lufa mojej Tikki jakby nieco przydluga mi sie wydaje.
Na lufie jest jednak wygrawerowane jak byk - 22LR 16,5 cala.
Jak przyszedlem do domu to dla pewnosci zmierzylem lufe miarka.
Ona ma 20 cali a 16,5 cala okazalo sie, ze to jest oznaczenie skoku gwintu.
Ostatnio zmieniony czwartek, 08 grudnia 2022, 11:15 przez opornik, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
piotrjub
Posty: 1320
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2011, 16:34
Lokalizacja: 3 Miasto
Kontakt:

Re: Tikka T3x TAC A1

Post autor: piotrjub »

opornik pisze: niedziela, 27 listopada 2022, 12:23 Jak juz zona ochlonie troche po moich ostatnich zakupach to ostroznie zamierzam zaopatrzyc sie w taki sprzet:

1. Matryca Redding Body.
https://parabellum.pl/redding-matryca-f ... -body.html
2. Matryca Lee Collet NS.
https://parabellum.pl/lee-collet-matryc ... yjki-.html
3. Expander do szyjki luski z adapterem na prase.
https://parabellum.pl/km-ekspander-do-s ... prase.html
4. Wielofunkcyjne urzadzenie pomiarowe Reddinga:
https://parabellum.pl/redding-urzadzeni ... garem.html
5. Zestaw 5 uchwytow lusek o zmiennnej wysokosci - Reddinga:
https://parabellum.pl/redding-zestaw-uc ... tition.htm
To co piszesz w punkcie 4 - Redding Instatnt Indicator - świetne urządzenie, ja tylko kupuje zawsze bez zegara to znaczy dokupuje zegar elektroniczny Limit bo pasuje mi kolorystyka i wielkość wyświetlacza zakres 25,4mm i 0,01mm
Trzeba dorobić tulejkę redukcyjną, calowe zegary mają średnicę uchwytu 3/8” a nasze mają średnicę 8mm
Pozycja 3 - mam ale wszystko razem ma tak dużo luzu że wolę stosować takie ustrojstwo, nic lepszego na świecie nie ma

https://www.tuneyourrifle.pl/shop/elabo ... widiowego/

Mocuje się trzpienie przez tulejkę zaciskową, a trzpienie są widiowe a dodatkowo mam pokryte azotkiem tytanu.
Trzpienie są dostępne dla każdego kalibru w takiej konfiguracji, przykładowo kaliber 308 - mamy trzpień jak kaliber czyli.308” dalej dwa rozmiary w górę
.309” i .310” oraz pięć rozmiarów w dół .307” .306” .305” .304” i .303”

Matrycą collet nie zaciśniesz powtarzalnie to chyba lepiej mieć matrycę z bushingiem i stosować odpowiedni zacisk dając odpowiedni bushing.
Pozycję 5 mam ale dla mnie nieprzydatne, musisz tylko pamiętać że te uchwyty zwiększają wymiar od normalnego uchwytu, w drugą stronę nie działają czyli nie zmniejszają wymiaru.
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3xTacA1 308W oraz Tikka T1x 22LR

Post autor: opornik »

Dziekuje koledze Piotrowi za konkretne wskazowki.

Faktycznie nie wiedzialem, ze nasze i ich zegary roznia sie rozmiarem uchwytu.
Mam u siebie w warsztacie zegar metryczny wiec bede sie musial zastanowic czy kupic kompletne urzadzenie z zegarem calowym czy bez zegara i dopasowac swoj metryczny.
Wiadomo, ze dla nas urodzonych i wychowanych w systemie metrycznym ten standard jest niejako naturalny.
Ale problem w tym, ze wiekszosc informacji z sieci i ksiazek pochodzi z USA a tam niestety wszyscy posluguja sie miarami imperialnymi.
Moze zegar elektroniczny wyswietlajacy w obu systemach bylby najlepszym mozliwym wyjsciem?

Co sie tyczy tych trzpieni rozpreznych do szyjek lusek to dzwonilem do firmy Parabellum i na razie sie wstrzymalem z zakupem bo oni twierdza, ze jest problem z wysylkami zagranicznymi. Przesylki sa cofane, zatrzymywane a oni sami maja wiele nieprzyjemnosci zwiazanych z zagraniczna wysylka rzeczy do elaboracji. Jestem pewien, ze nie klamia bo pamietam jakie ja sam mialem tutaj jajca jak chcialem wysylac do Polski puste luski.
Takze zmuszony sytuacja, na bazie fabrycznej matrycy zrobilem takie doswiadczalne ustrojstwo do rozprezania szyjek:

ObrazekObrazekObrazek

Jak sie sprawdzi to wykonam kilka trzpieni stalowych w roznych rozmiarach, zarowno w gore jak i w dol od .308

Mam jeszcze takie pytanie precyzujace, bo nie za bardzo zrozumialem o co chodzi z tymi uchwytami do lusek Reddinga.
Czy mam rozumiec, ze kazdy z tych 5 uchwytow ma stopniowo mniejsza wysokosc, tzn kazdy kolejny umozliwia wsuniecie luski glebiej w matryce czy tez na na odwrot - sa one coraz wyzsze w stosunku do normalnego uchwytu i ich uzycie skutkuje coraz plytszym wsuwaniem luski w matryce? Zakladajac, ze sama matryca oczywiscie nie zmienia swojego polozenia na prasie.

Co sie tyczy matrycy Collet vs matrycy na wymienne bushingi to mocno sie nad tym zastanawialem.
Doszedlem do wniosku, ze matryca na bushingi sprawdzilaby mi sie znakomicie jakbym mial wszystkie szyjki lusek o jednakowej grubosci i sprezystosci.
A to oznacza, ze zeby wykorzystac to co oferuja takie matryce to trzeba miec co najmniej luski z jednej serii.
Ja mam zbieranine i one roznia sie nieco grubosciami a to oznacza, ze trzeba by je toczyc.
Dodatkowo pojawia sie problem ze sprezynowaniem mosiadzu, moje sprezynuja w roznym stopniu bo sa niewyzarzone.
Najoptymalniej byloby wyrownac grubosci szyjek oraz wyzarzac je za kazdym razem.

W tajemnicy przed psem robie powoli podchody aby skonfiskowac jego miske bowiem pomiary wykazaly mi, ze idealnie nadawalaby sie na taka, prosta, tania ale skuteczna maszynke do powtarzalnego wyzarzania: https://youtu.be/kA8Fitz5PcU

Ale w zwiazku z tym, ze skoncentrowalem sie ostatnio na 22LR to zwolnilem z .308W.
Tymczasowo wiec wykorzystam mozliwosci jakie oferuje matryca Collet - a ona umozliwia w dosc duzym zakresie, reczne dopasowanie sily zacisku w zaleznosci od tego jak grube mamy szyjki lusek i jak mocno one sprezynuja,
Taki w miare powtarzalny zacisk jest mozliwy do uzyskania pod warunkiem, ze jest on bardzo lekki, mozna powiedziec, ze prawie na zero.
Ogarniam to tak:
W imadle mam chwycony pocisk .308 i na kazdej lusce z osobna, doswiadczalnie dobieram taki zacisk na Colletce aby z malym oporem dalo sie reka wsunac luske na ten pocisk:

ObrazekObrazek

Jako, ze uzyskuje tutaj zacisk w granicach zera to jest on moim zdaniem wystarczajaco powtarzalny.
Oczywiscie taka amunicja nie bedzie sie nadawala do podawania jej z magazynka.
Ale jest to na razie tylko wersja doswiadczalna, jak zrobie maszynke do odpuszczania i trzpienie rozprezajace szyjki to pojde w kierunku nieco wiekszego zacisku, tak aby mozliwe bylo bezpieczne podawanie nabojow z magazynka.
Ale wszelkie zabawy z 308W bede kontynuowal nie wczesniej jak za tydzien bo obecnie zajmuje sie 22LR.

Jako, ze niestety Strelok kompletnie nie poradzil sobie z tym nabojem to poswiecilem kilkadziesiat nabojow i korzystajac z tego, ze wczoraj mialem idealna, praktycznie bezwietrzna pogode zrobilem sobie sciage balistyczna pod moj celownik.
Dodatkowo przekonalem sie jak kombinacja Tikka T1x- CCi Mini Mag Target zachowuja sie na roznych odleglosciach.

Wynik kilku godzin mojej pracy wyglada tak:Obrazek

A to czego potrzebowalem aby dobrze strzelac do malych celow na roznych odleglosciach mam teraz tutaj: Obrazek

Jak jeszcze skoryguje delikatnie wykres to z ta sciaga i dalmierzem bede chodzil na polowania.
Bez sciagi musialem podchodzic do ptaszkow i soboli na 50-60 metrow.
A obecenie jarzabka moge celnie strzelic od 10 do 140 metrow.
Krukowate moge strzelac od 10 do 90-100 metrow a sobole na nieco krotszym dystansie.
To wszystko oczywiscie o ile pogoda jest odpowienia, czyli jesli nie wieje zbyt mocno.

CCi Mini Mag Target to sa naboje, ktore co prawda nie mialy najlepszego skupienia w moim tescie ale tez skupienie ich nie jest zle.
To co mnie przekonalo aby byly moim wyborem mysliwskim numer jeden to fakt, ze sa one szybsze od standardowych o 50 m/sek a do tego bardzo ladnie sie w moim karabinku przeladowuja. Ich pociski sa pokryte galwanicznie miedzia i gladko wskakuja do komory nabojowej bez zadnych uszkodzen od obcierek jakie zauwazylem u innych czysto olowianych.
Awatar użytkownika
piotrjub
Posty: 1320
Rejestracja: sobota, 26 listopada 2011, 16:34
Lokalizacja: 3 Miasto
Kontakt:

Re: Tikka T3xTacA1 308W oraz Tikka T1x 22LR

Post autor: piotrjub »

Tak - ich uzycie skutkuje coraz plytszym wsuwaniem luski w matrycę

Zegar w tym ustrojstwo reddinga musisz traktować inaczej. On nie mierzy on wskazuje różnicę w wymiarze.
Przykładowo masz wzornik go (mosiężny wzornik headspace w komplecie dostajesz) wkładasz go w urządzenie wkręcone w prasę i zerujesz sobie zegar elektroniczny a on wskazuje ci różnicę od tego wzorca. To samo na przykładzie osadzania pocisku. Na suwmiarka mam ustrojstwo zamocowane gdzie pierwsze amo osadzam na dany wymiar i mierze go suwmiarką, jak zrobiłem go na dany wymiar wkładam go do ustrojstwa reddinga, zeruje wymiar i kolejne robię takie same. Zegar pokazuje mi różnice w wymiarze a nie wymiar przykładowo 62mm tylko jak zrobiłem wymiar na 62mm to on wskaże źe przykładowo mam 0,08 mm większy wymiar od wzorca.
Awatar użytkownika
opornik
Posty: 573
Rejestracja: sobota, 28 lutego 2015, 13:51

Re: Tikka T3xTacA1 308W oraz Tikka T1x 22LR

Post autor: opornik »

Tak, te urzadzenie pomiarowe Reddinga jest warte kazdej wydanej na nie zlotowki.
Koniecznie musze je sobie kupic.

Tymczasem bede sie musial skupic nad wykonaniem maszynki do wyzarzania lusek.
Stwierdzilem bowiem doswiadczalnie, ze szyjki lusek sprezynuja mi nierownomiernie.
Skutkuje to oczywiscie rozna sila zacisku pociskow.
Tymczasowo zlagodzilem ten problem badajac z jaka sila musze zadzialac aby wcisnac luske na pocisk umocowany w imadle.
Okazuje sie, ze niektore luski osiagaja wymagany zacisk podczas jednokrotnego nacisku dzwigni prasy a niektore musze zacisnac 2 a nawet i 3 razy.
Wszystko to oczywiscie bez zmieniania ustawienia matrycy Collet w prasie.
Ewidentnie widac, ze musze koniecznie zunifikowac twardosci szyjek lusek.

No ale dobierajac doswiadczalnie luski z mniej wiecej podobnym zaciskiem zaelaborowalem je pociskiem D46 oraz prochem VV N140.
OAL ustawilem z tabeli sugerowanej przez VihtaVuori z tym, ze oni tam podaja 71 mm a mi zabraklo wysuwu w matrycy i to co moglem zrobic bez dorobienia grubszej podkladki pod srube mikrometryczna a trzpien osadzajacy to 71,15mm

Wyniki wyszly mi takie:
Tarcza na 115m

43,3 grs N140 Obrazek
Predkosci:
803,3
807,7
801,9
804,8
801,2

43,35 grs N140Obrazek
Predkosci
812,6
808,2
807,7
810,0
815,7

43,4 grs N140Obrazek
Predkosci:
820,4
818,4
822,2
829,4
826,3

Z tego krotkiego testu (w tej chwili w miare jasno jest u mnie ledwie 3-4 godziny na dobe) wynika, ze elaboracja z nawazka w okolicach 43,3 grs N140 jest obiecujacym kandydatem do przetestowania jej na 700m.
ES w granicach 6 m/sek daje na 700m roznice w calkowitym spadku pociskow lekko ponad 10 cm.
Dobierajac nastawy celownika dla predkosci pociskow w granicach polowy ich ES teoretyczna odchylka pionowa od punktu celowania w serii na 700 m powinna wynosic okolo +/-5 cm w gore lub dol.
Wiadomo, ze to tylko teoria ale z uwagi na sam tylko przyzwoity ES i obraz skupienia na tarczy nie mozna przejsc obok tej konkretnej elaboracji obojetnie.

Gordon standardowo zaniza mi nieco predkosci ale wg jego symulacji moja wytypowana elaboracja wyglada mniej wiecej tak:
Obrazek

Jutro poskladam sobie nieco wiecej tych nabojow i jak tylko bedzie odpowiednia pogoda to puszcze pare tych kulek na dalsza odleglosc.
ODPOWIEDZ